Rowery
Przygoda
Fotografia
Radość
Aktywność

Za początek istnienia „Leśnej Szkoły” przyjmuje się rok 2004, kiedy to, już po wielu miesiącach różnego rodzaju wycieczek, wypraw i biwaków - po raz pierwszy, w Łazach nad Liwcem - zorganizowaliśmy „Stanicę”, czyli obóz pod namiotami. Wtedy okrzepł pierwszy skład „Leśnej Szkoły” – mocno ukierunkowany, bo zachwycony niezwykłym bogactwem przyrodniczym, mało znanymi wcześniej regionalnymi tradycjami - kulturalnymi i historycznymi, najbliższego regionu.

Położenie Wyszkowa nad Bugiem i w pobliżu Liwca, między dwoma wielkimi puszczami - Białą i Puszczą Kamieniecka, dało nam te naprawdę duże możliwości. Do wielu, czasami już kultowych, imprez „Leśnej Szkoły” należą: rowerowy rajd „Wrzosowiska” i wyprawa do „Lasu Sherwood”, jesienne: wyprawa w Tatry, czy rejs „Babiego Lata”, oraz „Marsz po Puszczy Białej”...

Zimą organizujemy „Leśną Wigilię”, „Zacietrzewioną Wycieczkę” i „Lutą Wyprawę”, czasami bal „Fabularny” lub rajd „Po Grudzie”. W ferie zimowe robimy zimowiska w różnych rejonach kraju. Wiosnę witamy „BABĄ”. Zaraz potem są wyprawy wzdłuż Bugu, na Pulwy i przez Mieniugi, by zrobić zdjęcia w samych Gaciach. W czasie kilkudniowej Rowerowej Majówki staramy się poznać gminy otaczające Wyszków. W tym czasie zaczynami też spływy Bugiem i Liwcem... Do popularnych należą nasze, różnego rodzaju, wyprawy dla urwisów. Najbardziej wykorzystujemy czas wakacji. Organizujemy wtedy „Stanice”, czyli trzytygodniowe obozy pod namiotami, wielodniowe spływy Bugiem lub Liwcem.

Czasem, na jednej z wysp na Bugu, bawimy się w Robinsonów lub włóczymy się żeglując po Wielkich Jeziorach Mazurskich... Często jako cel naszych wypraw wybieraliśmy artystów mieszkających w naszych okolicach. Wymienić możemy: Leona Gruzda, Henryka Musiałowicza, prof. Ludwika Maciąga, Annę Dębską, Darię Galant i artystów ludowych - rzeźbiarzy: Władysława Sikorskiego, Stanisława Kmiołka...

Należałoby jeszcze wymienić wielu innych interesujących ludzi oraz mnóstwo ciekawych miejsc. Trudno jednak wszystkie spisać nie nadużywając czyjejś cierpliwości. Przynależność do „Leśnej Szkoły” nie jest sformalizowana, ale mimo to wiele osób silnie się z nią identyfikuje, bo łączy nas radość z przeżytej przygody, trud przebytych dróg, czas wspólnie spędzony przy ognisku i w czasie obserwacji magii zmian zachodzących w przyrodzie. Łączą nas emocje związane ze spotkaniem z kimś niezwykłym...

Część tych wspólnie spędzonych cudnych chwil udaje się zatrzymać na fotografii... i pewnie w sercu.