Utrzymanie zieleni na terenach WTBS: bilans umowy i stan w terenie
Bieżące utrzymanie zieleni na terenach WTBS wywołuje liczne pytania lokatorów, którzy oczekują zadbanych rabat i zdrowych nasadzeń wokół swoich budynków. Sprawa dotyczy celowości wydatkowania 36 tysięcy złotych z kasy miejskiej spółki na półroczny nadzór nad roślinnością, powierzony byłemu prezesowi przedsiębiorstwa. Faktyczny stan trawników i klombów przy ulicach Kościuszki oraz 1 Maja pokazuje wyraźny rozdźwięk między treścią składanych dokumentów a widokiem za oknami.
Ocenę zasadności takich wydatków determinuje relacja między sporządzoną dokumentacją a realnymi pracami agrotechnicznymi wykonanymi w gruncie. Mieszkańcy osiedli komunalnych weryfikują skuteczność miejskich programów przez pryzmat czystości podłoża, właściwego ściółkowania i kondycji krzewów w kolejnych sezonach wegetacyjnych.
Umowa zlecenia i 36 tysięcy złotych za nadzór
Umowa zlecenia zawarta przez Wyszkowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego obowiązywała od 1 sierpnia 2025 roku do 31 stycznia 2026 roku. Zleceniobiorcą został odwołany wcześniej z funkcji prezesa zarządu Marek Siekierski, a ustalone miesięczne wynagrodzenie wynosiło 6 tysięcy złotych brutto. Przez sześć miesięcy trwania kontraktu spółka wypłaciła łącznie 36 tysięcy złotych brutto ze środków pochodzących z działalności komunalnej.
Zadanie powierzone byłemu członkowi zarządu wiązało się bezpośrednio z koniecznością zachowania trwałości wcześniejszych inwestycji proekologicznych realizowanych w Wyszkowie. Zleceniobiorca nie wykonywał jednak żadnych fizycznych robót ziemnych ani ogrodniczych przy blokach.
Zgodnie z informacją prezesa zarządu WTBS Macieja Olbrysia zleceniobiorca pełnił wyłącznie funkcję nadzorczą polegającą na monitorowaniu stanu roślin, prowadzeniu regularnych przeglądów oraz sporządzaniu comiesięcznych raportów z rekomendacjami.
Taki podział ról oznaczał, że za bieżące usuwanie chwastów, pielęgnację czy wymianę obumarłych okazów nadal odpowiadały inne podmioty lub pracownicy techniczni. W przestrzeni publicznej pojawiły się zatem pytania o sens płacenia za sam nadzór osobie, która wcześniej kierowała spółką odpowiadającą za te same tereny.
Zakres obowiązków i zadania projektowe zleceniobiorcy
Formalne obowiązki określone w umowie zlecenia koncentrowały się na weryfikacji dokumentacji technicznej oraz kontroli obiektów w terenie. Zleceniobiorca musiał przygotować zestawienia i kalkulacje niezbędne do rozliczenia unijnych oraz norweskich wskaźników ekologicznych.
Szczegółowy katalog powierzonych spraw obejmował cztery główne obszary sprawozdawczo-analityczne:
- Wykonanie dokładnej inwentaryzacji nasadzeń, wiat rowerowych oraz pozostałych elementów małej architektury zrealizowanych w ramach projektu miejskiego, w pełnej zgodności z dokumentacją techniczną.
- Opracowanie szczegółowego kosztorysu w zakresie uzupełnienia ewentualnych braków i zniszczeń w istniejącej infrastrukturze projektowej.
- Przygotowanie oraz przedstawienie gotowych ofert zakupowych związanych z bieżącym utrzymaniem i zaopatrzeniem projektu.
- Sporządzenie formalnego wniosku do głównego inwestora, czyli gminy Wyszków, o zabezpieczenie środków finansowych na uzupełnienie braków w terenie.
Raporty z realizacji tych punktów miały stanowić bazę do dalszych działań konserwatorskich dla ekip technicznych. Kluczowe pozostawało jednak pytanie, w jaki sposób wnioski z analiz wpłynęły na decyzje podejmowane w kolejnych miesiącach 2026 roku.
Stan rabat przy ulicy Kościuszki i 1 Maja w oczach lokatorów
Lokatorzy bloków WTBS przy ulicy Kościuszki oraz ulicy 1 Maja od wielu miesięcy sygnalizowali widoczne zaniedbania wokół budynków. Skargi dotyczyły estetyki rabat, niechlujnie ułożonej i odsłaniającej się agrowłókniny oraz braku odpowiedniej warstwy ściółki chroniącej korzenie roślin.
Wielu mieszkańców wskazywało na brak logiki w finansowaniu dodatkowego etatu kontrolnego w sytuacji, gdy codzienne otoczenie budynków wyglądało na porzucone. Sprawę zaostrzył widoczny kontrast między deklaracjami urzędników a stanem faktycznym na miejskich działkach.
„Burmistrz angażuje się w prywatny konflikt mieszkańca ze spółdzielnią mieszkaniową o zieleń na ul. 1 Maja, a przy tej samej ulicy nie widzi zaniedbań wokół bloku należącego do gminnej spółki. Pieniądze zostały wydane i co się właściwie zmieniło?”
— Mieszkaniec zasobów WTBS w Wyszkowie
Porównanie dokumentacji fotograficznej z listopada 2025 roku ze stanem obecnym w 2026 roku wskazuje na brak widocznej zmiany jakościowej. Chwasty i nierówności na rabatach pozostały, a odsłonięty materiał izolacyjny nadal szpeci wejścia do klatek schodowych.
Stanowisko zarządu spółki i błędy wykonawcze podłoża
Obecny prezes zarządu WTBS Maciej Olbryś odniósł się bezpośrednio do materiałów przekazanych przez lokatorów, wskazując na wady wykonawcze podłoża. Zarząd przyznał, że podstawową przyczyną problemów było użycie niewłaściwych surowców podczas pierwotnych prac ogrodniczych.
Głównym mankamentem okazało się zastosowanie zbyt drobnej frakcji kory sosnowej, która podczas intensywnych opadów deszczu była regularnie wypłukiwana na chodniki i parkingi. Dodatkowo nieprawidłowy montaż agrowłókniny uniemożliwiał skuteczne zakotwiczenie ściółki na skarpach i płaskich fragmentach rabat.
Spółka WTBS zapowiadała przeprowadzenie kompleksowych prac naprawczych obejmujących wymianę lub modernizację podłoża w okresie wiosennym, jednak w terenie zapowiadana poprawa dotychczas nie nastąpiła.
Według przekazanych wyjaśnień same krzewy i drzewa nie budziły istotnych zastrzeżeń biologicznych, a jednostkowe egzemplarze miały zostać objęte dodatkową opieką. Mieszkańcy zwracają jednak uwagę, że identyfikacja oczywistych wad podłoża nie wymagała podpisywania wielomiesięcznej, kosztownej umowy doradczej.
Wnioski z raportów: wytknięcie dawnych zaniedbań
Szczegółowa lektura miesięcznych sprawozdań z realizacji umowy zlecenia ujawnia zaskakujące wnioski dotyczące wcześniejszego utrzymania roślinności. Zleceniobiorca w swoich oficjalnych pismach wytknął błędy agrotechniczne popełnione w okresie, gdy sam pełnił funkcję prezesa zarządu WTBS.
| Lokalizacja | Przedmiot oceny | Stwierdzony problem | Wniosek końcowy |
|---|---|---|---|
| Rabaty WTBS | Odczyn gleby | Różne wymagania pH | Wzrost roślin został zahamowany przez złe zestawienie gatunków. |
| Ul. Łączna 10-12 | Ochrona roślin | Brak zabiegów chemicznych | Pomimo zaniechań ogólny stan zieleni oceniono jako dobry. |
| Cmentarz miejski | Drzewostan | Konieczność cięć | Wytypowano gałęzie wymagające usunięcia po okresie zimowym. |
W dokumentach znalazły się bezpośrednie opisy błędów doboru roślinnego, które zacytowano wprost ze sprawozdań:
„Podczas wizji lokalnej stwierdzono, że posadzone rośliny wymagają różnego Ph gleby. Róże odczynu zasadowego, zaś jałowce kwaśnego. Skutkuje to tym, że rośliny nie pobierają właściwie składników pokarmowych z gleby, co skutkuje wolniejszym wzrostem i słabszym kwitnieniem”.
Kolejny fragment odnosi się do braku podstawowych działań ochronnych w innych rejonach miasta zarządzanych przez towarzystwo:
„Po przeanalizowaniu dokumentacji technicznej jak również podczas wizji lokalnej przy ul. Łącznej 10 i 12 stwierdzam, że również tu nie dokonano zabiegów agrochemicznych. Ma to wpływ na stan i kondycję roślin. Pomimo tych zaniechań, oceniam stan zieleni na dobry”.
Standardowe zalecenia pielęgnacyjne i kontrowersyjne dmuchawy
Sprawozdania z kolejnych miesięcy zawierały zbiór porad ogrodniczych podzielonych według standardowego kalendarza prac w polskim klimacie. Wskazówki obejmowały powszechnie znane reguły dbania o krzewy ozdobne, byliny i trawniki parkowe.
We wrześniu zalecono usuwanie przekwitłych kwiatostanów, wycinanie suchych pędów, sprawdzanie stabilności podpór przy drzewkach, uzupełnianie ściółki oraz regularne podlewanie hortensji w trakcie suchych dni. Wiosną, w przedziale od marca do maja, dokumentacja sugerowała wygrabienie suchych liści, zebranie śmieci i połamanych gałęzi z darni oraz wyrównanie krawędzi rabat.
Do realizacji prac porządkowych raporty rekomendowały podstawowe narzędzia ogrodnicze, takie jak grabie, sekatory, taczki, łopaty oraz motyki, a także spalinowe dmuchawy do liści, których stosowanie na terenach miejskich jest prawnie ograniczone uchwałami antysmogowymi.
W sprawozdaniu grudniowym sporządzono wykaz miejsc zaopatrzenia w materiał szkółkarski, wymieniając tradycyjne centra ogrodnicze oraz platformy internetowe. Autor raportu zaznaczył jednocześnie, że orientacyjne ceny zależą od parametrów roślin i wielkości partii, a faktyczna potrzeba dosadzeń ujawni się dopiero po pełnym ruszeniu wegetacji w 2026 roku.
Fundusze Norweskie i trwałość projektu miejskiego
Nasadzenia przy blokach mieszkalnych stanowiły część szerokiego przedsięwzięcia pod nazwą „Łagodzenie zmian klimatu i adaptacja do ich skutków w Wyszkowie”. Na wdrożenie całego pakietu inwestycji gmina Wyszków pozyskała około 5 milionów złotych bezzwrotnego wsparcia z Mechanizmu Finansowego EOG i Norweskiego Mechanizmu Finansowego.
Wydatkowanie środków zagranicznych nakłada na miejskie jednostki obowiązek zachowania tak zwanej trwałości projektu przez określony czas. Prawidłowy nadzór nad nową infrastrukturą zieloną ma chronić samorząd przed koniecznością zwrotu przyznanych dotacji.
Cel programu
Poprawa retencji wodnej i ochrona mikroklimatu w gęstej zabudowie mieszkaniowej Wyszkowa.
Budżet zadania
Około 5 milionów złotych z funduszy zewnętrznych na adaptację do zmian klimatu.
Wymóg trwałości
Obowiązek zachowania wskaźników biologicznych pod rygorem kontroli i zwrotu dotacji.
Mieszkańcy podkreślają jednak, że trwałość projektu powinna objawiać się realnie rosnącymi krzewami i czystym otoczeniem budynków, a nie jedynie gromadzeniem segregatorów z opisem oczywistych zabiegów agrotechnicznych.
Wniosek o kontrolę wydatków do burmistrza i pełnomocnika
Fakt przygotowania raportów potwierdza formalne wywiązanie się zleceniobiorcy z podpisanej umowy, co potwierdziły władze spółki. Spór dotyczy jednak celowości wydatkowania 36 tysięcy złotych z publicznych środków na zestaw porad, które w znacznej mierze nie zostały przełożone na realne działania w terenie.
W związku z brakiem widocznych efektów prac podjęto kroki zmierzające do zbadania sprawy przez organy właścicielskie gminy:
- Skierowano oficjalny wniosek do burmistrza Wyszkowa Piotra Płochockiego o przeprowadzenie doraźnej kontroli zasadności zawarcia kontraktu z byłym prezesem.
- Zwrócono się do pełnomocnika do spraw nadzoru właścicielskiego Adama Grześkiewicza o weryfikację wydatków ponoszonych przez gminną spółkę na usługi doradcze.
- Zawnioskowano o zbadanie przyczyn braku realizacji zapowiadanych przez WTBS wiosennych prac naprawczych na rabatach przy ulicy Kościuszki i 1 Maja.
Władze samorządowe nie przedstawiły dotychczas pisemnego stanowiska w tej sprawie. Redakcja oczekuje na odpowiedzi i zapowiada publikację dalszych informacji po uzyskaniu dokumentów kontrolnych.
Najczęściej zadawane pytania o zieleń w zasobach WTBS
Jaki był cel podpisania umowy zlecenia z Markiem Siekierskim?
Umowę zawarto w celu sprawowania nadzoru nad zielenią i infrastrukturą powstałą w ramach projektu adaptacji do zmian klimatu, aby spełnić formalne wymogi trwałości dofinansowania. Zadaniem zleceniobiorcy było monitorowanie stanu nasadzeń i przygotowywanie raportów z zaleceniami pielęgnacyjnymi.
Czy były prezes wykonywał fizyczne prace ogrodnicze na osiedlach?
Zgodnie z informacją zarządu spółki Marek Siekierski nie wykonywał żadnych bieżących prac konserwacyjnych ani robót ziemnych. Jego rola ograniczała się wyłącznie do przeglądów terenowych, inwentaryzacji oraz sporządzania dokumentacji doradczej.
Ile wyniosło łączne wynagrodzenie za realizację umowy nadzorczej?
Wynagrodzenie wynosiło 6 tysięcy złotych brutto miesięcznie przez okres sześciu miesięcy, od sierpnia 2025 roku do końca stycznia 2026 roku. Łączny koszt umowy pokryty przez WTBS wyniósł 36 tysięcy złotych brutto.
Dlaczego zalecenia z raportów nie przyniosły poprawy na rabatach?
Zapowiadane przez władze spółki wiosenne prace naprawcze podłoża, w tym wymiana wypłukującej się kory i poprawa ułożenia agrowłókniny, nie zostały zrealizowane w terenie mimo upływu okresu wegetacyjnego. W efekcie stan rabat przy budynkach przy ulicy Kościuszki i 1 Maja pozostał bez widocznych zmian.
Rozliczenie nadzoru nad zielenią miejską
Półroczna umowa na nadzór nad terenami zielonymi WTBS przyniosła zestaw raportów, spisów inwentaryzacyjnych oraz zaleceń ogrodniczych, które formalnie zamknęły realizację zlecenia. Brak wdrożenia napraw podłoża przy ulicach Kościuszki i 1 Maja sprawił jednak, że wydatek 36 tysięcy złotych nie przełożył się na zauważalną poprawę otoczenia bloków. Ostateczną ocenę gospodarności tych działań określą wyniki kontroli właścicielskiej prowadzonej przez władze miasta.
Wskakuj na rower i dołącz do nas!
Publikujemy najciekawsze trasy, rowerowe wydarzenia i fotorelacje z Wyszkowa. Bądź z nami na bieżąco na Facebooku!






