Bug Wyszków przegrywa z PAF Płońsk 1:4 w V lidze mazowieckiej - relacja z meczu
Mecz XX kolejki V ligi mazowieckiej przyniósł bolesną lekcję dla wyszkowian. Bug Wyszków przegrał na własnym boisku z PAF Płońsk aż 1:4. Spotkanie rozegrane 30 kwietnia na stadionie w Wyszkowie pokazało wyraźną przewagę gości od pierwszych minut.
Czwartkowe spotkanie rozpoczęło się o standardowej porze dla grupy 1 Decathlon. Kibice liczyli na walkę, dostali jednostronny mecz.
Do przerwy było już 0:3. Po zmianie stron obraz się nie zmienił. Kontrowersje wokół nieuznania bramki i czerwona kartka tylko pogorszyły sytuację gospodarzy.
Pierwsza połowa: Dominacja PAF Płońsk od 20. minuty
Początek meczu nie zwiastował takiej przewagi gości. Pierwsze piętnaście minut upłynęło pod znakiem ostrożnej gry obu drużyn. Bug Wyszków próbował kontrolować środek pola, ale brakowało mu skuteczności w ostatniej tercji boiska.
W 20. minucie przyszło pierwsze uderzenie. Damian Cytloch wykorzystał błąd defensywy gospodarzy i otworzył wynik spotkania. To trafienie wyraźnie podniosło morale zespołu z Płońska.
Goście zaczęli grać z większą swobodą. Bug Wyszków próbował odpowiedzieć, ale linia obrony PAF spisywała się pewnie. Presja na bramkę wyszkowian rosła z każdą minutą.
Rzut karny w 36. minucie zmienia przebieg meczu
Kluczowy moment pierwszej połowy nastąpił dziesięć minut przed przerwą. Sędzia podyktował rzut karny dla PAF Płońsk po kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym. Radosław Wesołowski nie zmarnował okazji i pewnym strzałem ustalił wynik na 0:2.
Decyzja arbitra wywołała protesty gospodarzy. Część zawodników Bugu uważała, że kontakt był zbyt lekki. Arbiter pozostał jednak nieugięty.
Po straconym golu z rzutu karnego wyszkowianie wyraźnie stracili pewność siebie. Linia obrony zaczęła popełniać kolejne błędy. PAF Płońsk wyczuł słabość przeciwnika i naciskał dalej.
Trzecia bramka przed przerwą - Cytloch dublet
W 43. minucie Damian Cytloch po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Napastnik PAF Płońsk wykorzystał kolejną nieuwagę obrony Bugu i podwyższył wynik na 0:3 tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę.
Goście schodzili do szatni w doskonałych nastrojach. Bug Wyszków miał przed sobą trudne czterdzieści pięć minut. Trzybramkowa strata do odrobienia to w piłce nożnej zadanie niemal niemożliwe, szczególnie przeciwko zespołowi grającemu tak pewnie jak PAF tego dnia.
Druga połowa: Brak reakcji Bugu Wyszków
Po przerwie trener gospodarzy zapewne próbował zmobilizować zespół. Efekty jednak nie przyszły. Bug Wyszków wszedł w drugą część meczu bez widocznej zmiany ustawienia czy intensywności gry.
PAF Płońsk kontrolowało przebieg spotkania. Goście nie mieli zamiaru odpuszczać. W 57. minucie przyszła czwarta bramka.
Szymon Zawadzki pieczętuje zwycięstwo w 57. minucie
Szymon Zawadzki trafił do siatki w 57. minucie meczu. Wynik 0:4 praktycznie zakończył wszelkie nadzieje gospodarzy na odwrócenie losów spotkania. Zawadzki wykorzystał kolejną lukę w defensywie Bugu.
Obrona wyszkowian tego dnia po prostu nie funkcjonowała. Komunikacja między defensorami była niewłaściwa. Pomocnicy nie zapewniali wystarczającego krycia.
Liga mazowiecka pokazała tego dnia swoje prawdziwe oblicze. Jeden słabszy mecz może skutkować druzgocącą porażką. Bug Wyszków doświadczył tego na własnej skórze.
Honorowe trafienie Igora Falbowskiego - 69. minuta
Bug Wyszków zdołał wreszcie odpowiedzieć w 69. minucie spotkania. Igor Falbowski zdobył honorową bramkę dla gospodarzy, ustalając wynik na 1:4. To trafienie miało czysto symboliczne znaczenie.
Bramka nie zmieniła charakteru meczu. PAF Płońsk nadal kontrolowało grę. Gospodarze nie stworzyli więcej groźnych sytuacji. Goście bez problemu zarządzali czterdziestoma minutami do końcowego gwizdka.
Kibice na trybunach przyjęli bramkę z ulgą. Przynajmniej nie musieli oglądać kompromitacji w postaci meczu bez zdobytego gola. Jednak ogólny nastrój na stadionie pozostał przygnębiający.
Drużyna próbowała jeszcze nacisnąć w ostatnim kwadransie. Brak pomysłu w ataku i zmęczenie uniemożliwiły stworzenie kolejnych szans. PAF Płońsk bez problemu odpierało słabe próby gospodarzy.
Kontrowersyjna 80. minuta: Nieznana bramka i czerwona kartka
Najgłośniejsza sytuacja całego meczu wydarzyła się dziesięć minut przed końcem spotkania. W 80. minucie Bug Wyszków zdołał skierować piłkę do bramki PAF Płońsk. Stadion w Wyszkowie eksplodował radością.
Radość trwała krótko. Sędzia meczu unieważnił trafienie. Decyzja arbitra wywołała burzę protestów ze strony zawodników i sztabu szkoleniowego gospodarzy. Okoliczności nieuznania bramki pozostały niejasne dla kibiców na trybunach.
Protesty zakończone czerwoną kartką dla Maciaka
Emocje po nieuznaniu gola przerodziły się w ostrą dyskusję z arbitrem. Mateusz Maciak, który już wcześniej otrzymał żółtą kartkę, zbyt gwałtownie zareagował na decyzję sędziego.
Arbiter nie wahał się długo. Maciak obejrzał drugą żółtą kartkę, która automatycznie oznaczała czerwoną. Bug Wyszków musiał dokończyć ostatnie dziesięć minut meczu w osłabieniu.
Gra w dziesiątkę przy stanie 1:4 praktycznie przekreśliła wszelkie teoretyczne szanse na odwrócenie wyniku. Gospodarze skupili się na dokończeniu spotkania bez kolejnych strat.
Kontrowersyjne decyzje sędziowskie to stały element rozgrywek na każdym poziomie. W V lidze mazowieckiej brak VAR oznacza, że interpretacja arbitra ma charakter ostateczny. Sytuacje takie jak w 80. minucie tego meczu zostają w pamięci kibiców na długo.
PAF Płońsk wykorzystało численne przewagi i kontrolowało końcówkę spotkania. Goście bez trudu utrzymali czterdzieści przewagę do końcowego gwizdka. Mecz zakończył się wynikiem 1:4 dla zespołu z Płońska.
Absencja trenera Krzysztofa Maciaka - pauzowanie za kartki
Bug Wyszków przystąpił do czwartkowego meczu w nietypowej sytuacji. Krzysztof Maciak, szkoleniowiec drużyny, nie mógł prowadzić zespołu z ławki trenerskiej. Trener pauzował za nadmiar żółtych kartek zebranych w poprzednich kolejkach.
Absencja głównego szkoleniowca mogła wpłynąć na funkcjonowanie drużyny podczas spotkania. Asystenci próbowali zastąpić Maciaka, ale brak charakterystycznej postaci na ławce był odczuwalny.
W piłce nożnej rola trenera wykracza poza samo przygotowanie taktyczne przed meczem. To on reaguje na bieżące wydarzenia na boisku, dokonuje zmian, motywuje zawodników w trudnych momentach.
Pauzowanie za kartki to konsekwencja emocjonalnego podejścia do prowadzenia drużyny. Krzysztof Maciak znany jest z zaangażowania podczas meczów. Tym razem to zaangażowanie odbiło się na zespole w najgorszy możliwy sposób.
Bug Wyszków musi wyciągnąć wnioski nie tylko z gry sportowej. Dyscyplina na ławce trenerskiej to równie ważny element jak zachowanie zawodników na boisku. Liga mazowiecka nie wybacza takich osłabień.
Statystyki meczu Bug Wyszków - PAF Płońsk
| Kategoria | Bug Wyszków | PAF Płońsk |
| Bramki | 1 | 4 |
| Strzały celne | 3 | 8 |
| Strzały niecelne | 7 | 4 |
| Posiadanie piłki | 48% | 52% |
| Żółte kartki | 3 | 2 |
| Czerwone kartki | 1 | 0 |
| Rzuty rożne | 5 | 6 |
| Faule | 14 | 11 |
Liczby pokazują przewagę gości w kluczowych kategoriach. PAF Płońsk oddało więcej celnych strzałów i skuteczniej je wykorzystało. Bug Wyszków miał porównywalne posiadanie piłki, ale nie przekładało się to na konkretne sytuacje bramkowe.
Kluczowe momenty decydujące o wyniku
- 20. minuta - pierwsza bramka Damiana Cytlocha łamie otwartą grę
- 36. minuta - kontrowersyjny rzut karny zmienia dynamikę meczu
- 43. minuta - trzecia bramka przed przerwą odbiera gospodarzy nadzieję
- 57. minuta - czwarta bramka ostatecznie rozstrzyga spotkanie
- 80. minuta - nieznana bramka i czerwona kartka pogłębiają kryzys
Każdy z tych momentów stopniowo oddalał Bug Wyszków od szans na korzystny wynik. PAF Płońsk konsekwentnie wykorzystywało błędy przeciwnika. Goście tego dnia zasłużenie sięgnęli po trzy punkty.
Tabela V ligi mazowieckiej (gr. 1 Decathlon) po XX kolejce
Porażka z PAF Płońsk wpływa na sytuację Bugu Wyszków w tabeli grupy 1 Decathlon. Liga mazowiecka na tym poziomie charakteryzuje się dużą wyrównaną, gdzie każdy mecz ma znaczenie dla końcowej pozycji.
| Pozycja | Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki |
| 1 | Polonia Warszawa | 20 | 48 | 54:18 |
| 2 | Huragan Wołomin | 20 | 45 | 48:22 |
| 3 | Narew Ostrołęka | 20 | 42 | 45:25 |
| 4 | PAF Płońsk | 20 | 41 | 44:26 |
| 5 | Kasztelan Sierpc | 20 | 38 | 40:28 |
| 6 | Drukarz Warszawa | 20 | 36 | 38:30 |
| 7 | Bug Wyszków | 20 | 33 | 35:35 |
| 8 | Łbik Nasielsk | 20 | 31 | 32:36 |
| 9 | Sokół Serock | 20 | 28 | 29:38 |
| 10 | Nadnarwianka Pułtusk | 20 | 24 | 26:43 |
Bug Wyszków zajmuje siódmą pozycję w tabeli po dwudziestu kolejkach. Drużyna ma ujemny bilans bramek (35:35) po czwartkowej porażce. Dystans do czołówki tabeli wynosi piętnaście punktów.
Walka toczy się obecnie o miejsca w środku tabeli. Różnica między szóstą a dziewiątą pozycją to zaledwie osiem punktów. Każdy kolejny mecz może znacząco zmienić układ sił w grupie 1 Decathlon.
Terminarz: Najbliższe mecze Bugu Wyszków w V lidze mazowieckiej
Porażka z PAF Płońsk to nie koniec sezonu. Bug Wyszków ma przed sobą szereg spotkań, w których może odbudować pozycję w tabeli. Liga mazowiecka trwa, a punkty nadal są do zdobycia.
| Data | Przeciwnik | Miejsce | Godzina |
| 7 maja | vs Sokół Serock | Wyszków (stadion) | 15:00 |
| 14 maja | @ Nadnarwianka Pułtusk | Pułtusk (wyjazd) | 12:00 |
| 21 maja | vs Drukarz Warszawa | Wyszków (stadion) | 15:00 |
| 28 maja | @ Narew Ostrołęka | Ostrołęka (wyjazd) | 12:00 |
| 4 czerwca | vs Polonia Warszawa | Wyszków (stadion) | 15:00 |
Najbliższy mecz przeciwko Sokołowi Serock to szansa na przełamanie. Serock zajmuje dziewiątą pozycję w tabeli, co czyni go teoretycznie osiągalnym przeciwnikiem dla wyszkowian.
Kluczowe wyzwania w nadchodzących tygodniach
Maj przyniesie serię trudnych spotkań. Mecz wyjazdowy z Nadnarwianką Pułtusk będzie testem charakteru drużyny. Pułtusk walczy o utrzymanie i każdy punkt ma dla nich ogromne znaczenie.
Czerwcowe spotkanie z Polonią Warszawa to prawdopodobnie najtrudniejsze wyzwanie. Lider tabeli przyjedzie do Wyszkowa z nastawieniem na trzy punkty. Bug musi być przygotowany na intensywną walkę.
Nie przegap kolejnego meczu Bugu Wyszków
Najbliższy mecz wyjazdowy przeciwko Sokołowi Serock już 7 maja o 15:00. Sprawdź pełny terminarz i bądź na bieżąco z wynikami V ligi mazowieckiej.
Inne wyniki XX kolejki V ligi mazowieckiej (grupa 1)
Bug Wyszków nie był jedyną drużyną, która w XX kolejce poniosła porażkę. Grupa 1 Decathlon przyniosła szereg ciekawych rezultatów, które wpływają na układ tabeli.
| Mecz | Wynik | Data | Stadion |
| Polonia Warszawa - Łbik Nasielsk | 3:1 | 29 kwietnia | Stadion AŻS AWF |
| Huragan Wołomin - Kasztelan Sierpc | 2:2 | 29 kwietnia | Wołomin |
| Narew Ostrołęka - Drukarz Warszawa | 1:1 | 30 kwietnia | Ostrołęka |
| Bug Wyszków - PAF Płońsk | 1:4 | 30 kwietnia | Wyszków (stadion) |
| Sokół Serock - Nadnarwianka Pułtusk | 2:0 | 30 kwietnia | Serock |
Polonia Warszawa utrzymała pozycję lidera po wygranej z Łbikiem Nasielsk na stadionie AŻS AWF. Warszawianie pewnie kontrolują sytuację w tabeli z trzypunktową przewagą nad drugim Huraganem Wołomin.
Remisy zmieniają układ sił w tabeli
Remis Huraganu Wołomin z Kasztelanem Sierpc pozwala Polonii na budowanie przewagi. Wołomin stracił dwa punkty w meczu, który powinien wygrać. Kasztelan Sierpc natomiast pokazał charakter, ratując punkt w końcówce spotkania.
Narew Ostrołęka podzieliła punkty z Drukarzem Warszawa w meczu, który zakończył się wynikiem 1:1. Obie drużyny pozostają w gronie aspirujących do czołówki tabeli, ale nie wykorzystały okazji do przybliżenia się do liderów.
Sokół Serock pokonał Nadnarwiankę Pułtusk 2:0, co daje im szanse na wyjście ze strefy spadkowej. Pułtusk natomiast pogłębia swoją trudną sytuację w tabeli grupy 1 Decathlon.
Historia konfrontacji Bug Wyszków - PAF Płońsk
Czwartkowy mecz to kolejny rozdział rywalizacji między tymi drużynami w V lidze mazowieckiej. Bug Wyszków i PAF Płońsk regularnie mierzą się ze sobą od kilku sezonów, tworząc lokalną rywalizację w grupie 1.
| Sezon | Data | Wynik | Miejsce |
| 2025/26 | 30 kwietnia | Bug 1:4 PAF | Wyszków |
| 2025/26 | 5 października | PAF 2:1 Bug | Płońsk |
| 2024/25 | 12 marca | Bug 2:2 PAF | Wyszków |
| 2024/25 | 18 września | PAF 3:1 Bug | Płońsk |
| 2023/24 | 25 listopada | Bug 1:1 PAF | Wyszków |
Bilans ostatnich pięciu spotkań wyraźnie faworyzuje PAF Płońsk. Goście wygrali trzy mecze, dwa zakończyły się remisami. Bug Wyszków nie pokonał rywala z Płońska od ponad dwóch lat.
PAF Płońsk dominuje w ostatnich sezonach
Drużyna z Płońska w ostatnich latach wyraźnie przewyższa Bug Wyszków pod względem organizacji gry i skuteczności. PAF regularnie zajmuje wyższe pozycje w tabeli grupy 1 Decathlon.
Mecz z 30 kwietnia potwierdził tę tendencję. PAF Płońsk pokazało większą dojrzałość taktyczną i lepsze przygotowanie fizyczne. Goście nie dali wyszkowianom szans na odwrócenie losów spotkania.
Bug Wyszków musi znaleźć sposób na przełamanie tej negatywnej passy. Kolejne spotkanie między tymi drużynami nastąpi dopiero w następnym sezonie, co daje czas na pracę nad słabościami.
Opinie kibiców i reakcje po meczu Bug Wyszków - PAF Płońsk
Porażka 1:4 wywołała głośne komentarze wśród kibiców Bugu Wyszków. Fani drużyny nie ukrywali rozczarowania zarówno wynikiem, jak i sposobem, w jaki ich zespół zaprezentował się na boisku.
"Dziś defensywa kompletnie zawiodła. Cztery stracone bramki na własnym stadionie to wstyd. Goście byli lepsi w każdym elemencie gry."
Kontrowersyjna decyzja sędziego w 80. minucie szczególnie rozgrzała emocje. Wielu fanów uważa, że nieuznanie bramki było niesprawiedliwe, choć bez powtórek wideo trudno jednoznacznie ocenić sytuację.
"Sędzia dzisiaj nie pomógł, ale prawda jest taka, że przegraliśmy zasłużenie. Cztery bramki nie biorą się znikąd. Musimy pracować ciężej na treningach."
"Absencja trenera Maciaka była odczuwalna. Zespół wyglądał na zdezorganizowany, szczególnie po stracie drugiej bramki. Brakowało charakterystycznej energii z ławki."
Kibice wzywają do zmian w składzie
Część fanów domaga się rotacji w składzie na kolejny mecz. Argumentują, że niektórzy zawodnicy nie pokazali wystarczającego zaangażowania przeciwko PAF Płońsk.
- Wzmocnienie linii obrony - priorytet przed następnym meczem
- Lepsza komunikacja między defensorami i pomocnikami
- Większa skuteczność w wykorzystywaniu stałych fragmentów gry
- Powrót trenera Maciaka jako kluczowy element stabilizacji
- Praca nad mentalnością po kontrowersyjnych decyzjach sędziów
Część kibiców zachowuje optymizm mimo bolesnej porażki. Wskazują, że sezon jeszcze się nie skończył, a Bug Wyszków ma przed sobą mecze z teoretycznie słabszymi rywalami.
Analiza taktyczna: Błędy Bugu Wyszków w meczu z PAF Płońsk
Czterobramkowa porażka wymaga szczegółowej analizy taktycznej. Bug Wyszków popełnił szereg błędów, które bezlitośnie wykorzystał przeciwnik z Płońska.
Problemy w linii obrony
Defensywa Bugu Wyszków tego dnia po prostu nie funkcjonowała. Komunikacja między defensorami była niewłaściwa, co prowadziło do luk w ustawieniu. PAF Płońsk wielokrotnie wykorzystywało te błędy.
Brak krycia ze strony pomocników pozostawiał obrońców sam na sam z napastnikami gości. W V lidze mazowieckiej takie błędy kończą się stratą bramek. Cztery stracone gole to bezpośrednia konsekwencja tych zaniedbań.
Szczególnie widoczne były problemy przy stałych fragmentach gry. Rzut karny w 36. minucie był wynikiem złego ustawienia w polu karnym. Obrońcy nie komunikowali się wystarczająco jasno.
Brak skuteczności w ataku
Bug Wyszków stworzył zaledwie trzy sytuacje bramkowe w całym meczu. Jedna zakończyła się golem Igora Falbowskiego, dwie pozostałe nie przyniosły efektu. Dla drużyny aspirującej do środka tabeli to stanowczo za mało.
Pomocnicy nie dostarczali wystarczająco dużo podań do napastników. Środek pola był kontrolowany przez PAF Płońsk przez większość spotkania. Wyszków nie potrafił zbudować płynnych akcji ofensywnych.
Skrzydłowi nie stwarzali zagrożenia. Brak dryblingu i skutecznych dośrodkowań uniemożliwiał stworzenie sytuacji jeden na jeden z bramkarzem gości.
Zarządzanie meczem w trudnych momentach
Po stracie pierwszej bramki Bug Wyszków nie potrafił ustabilizować gry. Zamiast spokojnie odbudować ustawienie, gospodarze dalej naciskali do przodu, odsłaniając defensywę. PAF Płońsk bezlitośnie to wykorzystało.
Kluczowy błąd taktyczny: Po trafieniu na 0:2 Bug powinien skupić się na minimalizowaniu strat do przerwy. Zamiast tego kontynuował otwartą grę, co skończyło się trzecią bramką w 43. minucie. Zarządzanie ryzykiem w piłce nożnej ma kluczowe znaczenie, szczególnie w trudnych momentach meczu.
Perspektywy: Szansa na rehabilitację już 7 maja
Bug Wyszków nie ma czasu na długie rozpamiętywanie porażki. Następny mecz już za tydzień - wyjazdowe starcie z Sokołem Serock daje szansę na natychmiastową reakcję.
Serock zajmuje dziewiątą pozycję w tabeli grupy 1 Decathlon. Teoretycznie to przeciwnik, którego Bug powinien pokonać. Praktyka pokazuje jednak, że w V lidze mazowieckiej nie ma łatwych meczów.
Co musi się zmienić przed następnym meczem
Problemy do rozwiązania
- Chaos w linii obrony - cztery stracone bramki
- Brak komunikacji między defensorami
- Słabe krycie ze strony pomocników
- Niska skuteczność w ataku
- Problemy z kontrolą emocji (czerwona kartka)
- Nieobecność trenera Maciaka na ławce
Działania naprawcze
- Intensywne treningi defensywne
- Praca nad komunikacją na boisku
- Dostosowanie ustawienia środka pola
- Ćwiczenia wykończenia akcji
- Trening mentalny i kontroli emocji
- Powrót Krzysztofa Maciaka na ławkę
Tydzień to wystarczająco dużo czasu na poprawę podstawowych elementów. Bug Wyszków ma doświadczony sztab szkoleniowy i zawodników, którzy potrafią wyciągnąć wnioski z błędów.
Kluczowe czynniki meczu w Serocku
- Powrót trenera Maciaka na ławkę trenerską po pauzowaniu
- Mentalność po bolesnej porażce - test charakteru drużyny
- Gra na wyjeździe wymaga większej dyscypliny taktycznej
- Sokół Serock po wygranej 2:0 będzie zmotywowany
- Trzy punkty mogą odbudować pewność siebie zespołu
Mecz wyjazdowy zawsze niesie dodatkowe wyzwania. Bug musi zaprezentować się znacznie lepiej niż przeciwko PAF Płońsk. Kibice oczekują reakcji i walki o każdą piłkę.
Mecz wyjazdowy Bug Wyszków - pełna relacja już wkrótce
Sprawdź szczegółową relację z kolejnego spotkania Bugu Wyszków w V lidze mazowieckiej. Terminarz, składy, analiza taktyczna i wyniki na bieżąco.
Podsumowanie meczu Bug Wyszków - PAF Płońsk 1:4
Czwartkowe spotkanie XX kolejki V ligi mazowieckiej zapisze się jako jeden z gorszych występów Bugu Wyszków w tym sezonie. Porażka 1:4 na własnym stadionie boli podwójnie - ze względu na rozmiar i okoliczności.
PAF Płońsk zasłużenie sięgnęło po trzy punkty. Goście od pierwszych minut prezentowali wyższą jakość gry. Damian Cytloch z dwoma bramkami i Radosław Wesołowski z karnego pokazali skuteczność w wykończeniu akcji.
Bug Wyszków ma przed sobą tydzień na pracę przed kolejnym wyzwaniem. Mecz w Serocku to szansa na pokazanie charakteru i rozpoczęcie serii pozytywnych wyników. Liga mazowiecka nie wybacza słabości, ale daje możliwość szybkiej rehabilitacji.
Kontrowersje wokół nieuznania bramki i czerwonej kartki dla Mateusza Maciaka pozostaną tematem dyskusji. Absencja trenera Krzysztofa Maciaka na ławce prawdopodobnie wpłynęła na funkcjonowanie zespołu.
Siedem maja o godzinie 15:00 Bug Wyszków będzie miał okazję udowodnić, że porażka z PAF była jedynie wypadkiem przy pracy. Kibice liczą na walkę i powrót do zwycięskiej ścieżki w grupie 1 Decathlon.
V liga mazowiecka pozostaje wyrównana. Każdy punkt ma znaczenie w walce o końcową pozycję w tabeli. Bug Wyszków zajmuje siódmą pozycję z 33 punktami po dwudziestu kolejkach. Sezon trwa, a przed drużyną jeszcze wiele możliwości poprawy.
- Kategoria: Wyszków
- Odsłon: 6
