Jerzy Witold Różycki - Genialny matematyk i pogromca Enigmy
24 lipca minęła 115. rocznica urodzin Jerzego Różyckiego, wybitnego absolwenta wyszkowskiego gimnazjum z 1926 roku. Ten polski matematyk i kryptolog, wspólnie z Marianem Rejewskim i Henrykiem Zygalskim, dokonał rzeczy uważanej za niemożliwą – złamał kod niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma. Historycy oceniają, że to osiągnięcie przyczyniło się do zwycięstwa aliantów i skróciło II wojnę światową o 2-3 lata, ratując życie milionów ludzi.
Dzieciństwo i młodość
W 1918 roku, po rewolucji bolszewickiej, która przyniosła falę rabunków, napadów i głodu, rodzina Różyckich opuściła Ukrainę i przeniosła się do odrodzonej po zaborach Polski. Osiedlili się w Wyszkowie nad Bugiem, gdzie spędzili kilka lat. Zygmunt Różycki prowadził apteki w pobliskich miejscowościach – Długosiodle i Porębie nad Bugiem, a prawdopodobnie również w samym Wyszkowie. Mirosław Powierza, regionalista z miejskiej biblioteki, odnalazł w przedwojennej prasie dokument potwierdzający, że ojciec Jerzego prowadził aptekę w Długosiodle.
Budynek Prywatnego Gimnazjum Koedukacyjnego w Wyszkowie, gdzie uczył się Jerzy Różycki
Edukację szkolną Jerzy rozpoczął w Polskim Gimnazjum Kresowym w Kijowie, a kontynuował ją w ośmioklasowym Prywatnym Gimnazjum Koedukacyjnym w Wyszkowie nad Bugiem, zarządzanym przez Towarzystwo Szkoły Średniej. Szkoła mieściła się w pałacyku w parku nad Bugiem. Uczył się tam razem ze starszym o dwa lata bratem Eugeniuszem, który niestety zmarł na niedokrwienność serca kilka miesięcy przed maturą.
W maju 1926 roku Jerzy zdał maturę, mając niespełna 17 lat. W tym czasie rodzina Różyckich przeniosła się z Wyszkowa do Kraszewic, wsi w ówczesnym powiecie wieluńskim (obecnie powiat ostrzeszowski w województwie wielkopolskim), gdzie ojciec prowadził kolejną aptekę.
Studia i początek pracy kryptologicznej
Po maturze Jerzy zdecydował się na studia na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym Uniwersytetu Poznańskiego. Wykazywał niezwykłe zdolności matematyczne i lingwistyczne, szczególnie w zakresie języka niemieckiego. Te umiejętności zwróciły uwagę profesorów, w tym jego promotora Zdzisława Krygowskiego. Jerzy Różycki w okresie studiów na Uniwersytecie Poznańskim. W styczniu 1929 roku, będąc na trzecim roku studiów, Różycki znalazł się w grupie ponad dwudziestu najzdolniejszych studentów matematyki, biegle znających język niemiecki, którzy rozpoczęli utajniony kurs podstaw kryptologii. Kurs ten został zorganizowany przez Biuro Szyfrów II Oddziału Sztabu Głównego Wojska Polskiego. Spośród wszystkich uczestników tylko trzem udało się ukończyć kurs z wyróżnieniem: Marianowi Rejewskiemu (rocznik 1905), Henrykowi Zygalskiemu (rocznik 1908) i właśnie Jerzemu Różyckiemu, który był najmłodszy z całej trójki.
Jeszcze jako student matematyki, Różycki rozpoczął pracę w poznańskiej ekspozyturze Biura Szyfrów. W lutym 1932 roku uzyskał tytuł magistra filozofii w zakresie matematyki. Zdecydował się również na studiowanie drugiego kierunku – geografii, uzyskując dyplom w grudniu 1937 roku.
Było kilka sekretarek, kilku pracowników [...]. Wkrótce zresztą odizolowano moich kolegów [w tym Różyckiego] i mnie tak dokładnie od reszty pracowników, że nawet woźny wnoszący herbatę na śniadanie nie miał prawa wstępu do naszego pokoju, u którego drzwi rozwieszono na domiar czarną kotarę, wskutek czego pokój nasz żartobliwie przezywano „Czarnym pokojem".
Praca nad Enigmą
Niemiecka maszyna szyfrująca Enigma
Od 1 września 1932 roku Jerzy Różycki wraz z Marianem Rejewskim i Henrykiem Zygalskim rozpoczął pracę w Sztabie Głównym w Warszawie na stanowisku cywilnym w Referacie BS-4 (szyfry niemieckie). Ich zadaniem było przechwytywanie niemieckich wiadomości radiowych i telefonicznych oraz ich rozszyfrowywanie, a także zabezpieczanie własnej łączności radiowej.
W końcu grudnia 1932 roku Rejewski odczytał pierwsze depesze przesłane za pośrednictwem niemieckiej maszyny szyfrującej „Enigma". Od stycznia 1933 roku robili to wspólnie. Wkładem Jerzego Różyckiego w dekryptaż Enigmy było opracowanie tzw. metody zegara, która pozwalała określić, który z trzech wirników szyfrujących Enigmy jako pierwszy odbiera impulsy z klawiatury.
Metoda zegara opracowana przez Różyckiego była oparta na błyskotliwym spostrzeżeniu dotyczącym statystycznych właściwości języka i wychwyceniu z tekstu niemieckiego jednakowych par znaków w pionie. Jeżeli ich liczba w stosunku do długości depeszy odpowiadała językowi niemieckiemu, przesunięcie było właściwe.
Dla zapewnienia bezpieczeństwa w 1937 roku referat niemiecki Biura Szyfrów został przeniesiony do specjalnie zbudowanych obiektów w Pyrach na terenie Lasu Kabackiego. Niemcy wciąż udoskonalali Enigmę poprzez jej techniczne modyfikacje, a polscy kryptolodzy musieli na nowo opracowywać katalogi kluczy.
Trójka polskich kryptologów: Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski
Życie osobiste i wybuch wojny
Wiosną 1937 roku, podczas wycieczki do Francji, Jerzy Różycki poznał Marię Barbarę Majkę, wówczas nauczycielkę w szkole odzieżowej w Poznaniu. Była to kobieta inteligentna, kulturalna, lubiąca górskie wycieczki, mistrzyni w strzelaniu z łuku.
Jakie to szczęście Basiu, że Cię na swojej drodze spotkałem. Błogosławię chwilę, kiedy Cię poznałem. Bóg jest dobry i w każdej modlitwie wdzięczny Mu jestem za Ciebie.
Ślub wzięli w lipcu 1938 roku w Rzeszowie (w pobliskiej Stobiernej mieszkali rodzice Marii Barbary). W maju 1939 roku urodził się ich syn Jan Janusz. Niestety, rodzinne szczęście nie trwało długo.
Jerzy Różycki z żoną Marią Barbarą
1 września 1939 roku wybuchła II wojna światowa. 6 września trzech kryptologów ewakuowało się z Warszawy do Brześcia nad Bugiem. Różycki musiał zostawić w Polsce żonę i kilkumiesięcznego syna, których nigdy już nie zobaczył. Z Brześcia, przez Rumunię, kryptolodzy dotarli do Francji, gdzie kontynuowali pracę nad łamaniem niemieckich szyfrów.
W październiku 1939 roku Różycki wraz z kolegami rozpoczął pracę w ośrodku dekryptażu o kryptonimie „Bruno" w Château de Vignolles pod Paryżem. Po upadku Francji w czerwcu 1940 roku, został ewakuowany do Algieru, a następnie powrócił do Francji Vichy, gdzie pracował w ośrodku o kryptonimie „Cadix" w zamku des Fouzes koło Uzès w Prowansji.
Tragiczna śmierć
Statek pasażerski "Lamoricière", na którym zginął Jerzy Różycki
W 1941 roku Jerzy Różycki został oddelegowany do Algieru, gdzie nadzorował odczytywanie depesz przesyłanych przez Niemców i Włochów. Informacje te miały ogromne znaczenie strategiczne, gdyż w Afryce Północnej toczyły się wówczas walki ze słynnym niemieckim Afrika Korps.
6 stycznia 1942 roku Różycki wypłynął w drogę powrotną do Francji na parowym statku pasażerskim „Lamoricière". Pogoda była zła, a węgiel, którym napędzano statek, miał fatalną jakość. 9 stycznia 1942 roku statek zatonął na Morzu Śródziemnym w pobliżu Balearów. Spośród 315 pasażerów w katastrofie zginęły 222 osoby, w tym Jerzy Różycki. Miał zaledwie 32 lata.
Wśród ofiar katastrofy, oprócz Różyckiego, znaleźli się również: kapitan Jan Graliński – szef referatu sowieckiego Biura Szyfrów, Piotr Smoleński – kryptolog Biura Szyfrów oraz oficer francuski towarzyszący trzem Polakom – kapitan François Lane.
Co ciekawe, niemiecka policja w Paryżu poszukiwała Różyckiego jeszcze długo po jego śmierci. Jak zauważył major Wiktor Michałowski, zastępca szefa Ekspozytury 300, Niemcy przez dłuższy czas nie zdawali sobie sprawy z jego śmierci. Jeszcze 14 miesięcy po katastrofie statku, 1 marca 1943 roku, niemiecka poczta polowa umieściła jego nazwisko na liście ściganych osób pod oznaczeniem „g" [tajne].
Upamiętnienie
Jerzy Różycki nie ma grobu. Jego ciało spoczywa na dnie Morza Śródziemnego. Jednak pamięć o nim jest wciąż żywa, szczególnie w Wyszkowie, gdzie spędził młodość i ukończył gimnazjum.
22 kwietnia 2016 - na budynku wyszkowskiego liceum odsłonięto tablicę upamiętniającą wybitnego absolwenta podczas uroczystych obchodów 90-lecia jego matury.
Listopad 2016 - radni miejscy podjęli uchwałę o nadaniu nazwy „Jerzego Różyckiego, matematyka i kryptologa" rondu na skrzyżowaniu ulic Tadeusza Kościuszki i Stefana Okrzei w Wyszkowie.
30 października 2018 - w Parku Karola Ferdynanda Wazy, w pobliżu nieistniejącego już budynku wyszkowskiego gimnazjum, stanęła ławeczka Jerzego Różyckiego autorstwa Karola Badyny. Ławeczka Jerzego Różyckiego w Parku Karola Ferdynanda Wazy w Wyszkowie
Od września 2019 roku Różycki ma symboliczny grób w Krypcie Panteonu Narodowego w podziemiach kościoła Świętych Piotra i Pawła w Krakowie. W sarkofagu złożono urny z ziemią z miejsc związanych ze śmiercią lub pochówkiem trzech kryptologów: Jerzego Różyckiego, Henryka Zygalskiego i Mariana Rejewskiego. W lipcu 2023 roku Różycki otrzymał również symboliczny grób na Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie – tablicę na grobie rodzinnym.
Podsumowanie
Jerzy Różycki, choć żył zaledwie 32 lata, zapisał się na kartach historii jako jeden z najwybitniejszych polskich matematyków i kryptologów. Jego wkład w złamanie kodu Enigmy miał nieocenione znaczenie dla przebiegu II wojny światowej. Dzięki pracy Różyckiego i jego kolegów alianci mogli odczytywać tajne niemieckie depesze, co dało im strategiczną przewagę i przyczyniło się do skrócenia wojny o 2-3 lata, ratując życie milionów ludzi. Pomnik kryptologów: Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego w Poznaniu.
Poznaj pełną historię Jerzego Różyckiego
Aby dowiedzieć się więcej o fascynującym życiu i dokonaniach Jerzego Różyckiego, sięgnij po książkę "Jerzy Różycki. Jeden z pogromców Enigmy" autorstwa Elżbiety Szczuki. To pierwsza pełna biografia tego wybitnego matematyka i kryptologa.
Historia Jerzego Różyckiego przypomina nam o wielkim wkładzie polskich naukowców w zwycięstwo aliantów podczas II wojny światowej. Jego geniusz, poświęcenie i tragiczna śmierć stanowią ważną część naszego narodowego dziedzictwa, o którym powinniśmy pamiętać i które powinniśmy przekazywać kolejnym pokoleniom.
- Szczegóły
- Autor: Jacek Szymanik
- Kategoria: Informacje
- Odsłon: 8
