WOŚP (Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy): Więcej niż zbiórka pieniędzy
Co roku w Polsce, gdy nadchodzi finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, obserwujemy to samo zjawisko. Jedni z uśmiechem wrzucają pieniądze do charakterystycznych czerwonych puszek, drudzy wyciągają argumenty przeciwko akcji. WOŚP przestała być tylko zbiórką pieniędzy na sprzęt medyczny – stała się lustrem polskich podziałów społecznych, w którym odbijają się nasze wartości, przekonania i wizje społeczeństwa.
Historia i osiągnięcia WOŚP
Każdego roku WOŚP wybiera konkretny cel medyczny – od kardiologii dziecięcej, przez neonatologię, po geriatrię. W 2026 roku, podczas 34. finału, fundacja zbiera na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci".
Perspektywa zwolenników: Realna pomoc i wspólnota
"Gdy mój syn trafił na OIOM, lekarze użyli inkubatora od WOŚP. Nie interesowało mnie wtedy, kto go kupił i jakie ma poglądy. Liczyło się tylko to, że moje dziecko przeżyło."
Zwolennicy podkreślają również wyjątkową atmosferę finału WOŚP – jeden dzień w roku, gdy Polacy jednoczą się wokół wspólnego celu. Tysiące wolontariuszy na ulicach, koncerty, licytacje i charakterystyczne "Światełko do Nieba" tworzą poczucie wspólnoty i pokazują, że razem można zdziałać więcej.
Argumenty zwolenników:
- Konkretna, widoczna pomoc w postaci sprzętu medycznego w szpitalach
- Transparentność finansowa fundacji i szczegółowe raporty z wydatków
- Edukacja społeczeństwa w zakresie pierwszej pomocy i profilaktyki zdrowotnej
- Budowanie poczucia wspólnoty i solidarności społecznej
- Aktywizacja młodzieży poprzez wolontariat
Perspektywa krytyków: Rola państwa i polityzacja
Krytycy WOŚP nie zawsze sprzeciwiają się samej idei pomagania. Ich argumenty często dotyczą roli państwa w zapewnianiu opieki zdrowotnej oraz sposobu, w jaki fundacja funkcjonuje w przestrzeni publicznej.
"To państwo powinno zapewniać odpowiedni sprzęt w szpitalach. Sukces WOŚP to porażka systemu ochrony zdrowia. Zamiast naprawiać system, przyklejamy plasterek w postaci jednodniowej zbiórki."
Część krytyków zwraca uwagę na polityzację akcji i osobę Jerzego Owsiaka, którego wyraziste poglądy i styl bycia budzą kontrowersje. Dla niektórych WOŚP stała się symbolem określonej opcji światopoglądowej, co utrudnia im utożsamienie się z akcją.
Argumenty krytyków:
- Odpowiedzialność za finansowanie służby zdrowia powinna spoczywać na państwie
- Nadmierna medialność i "hałas" wokół akcji
- Polityzacja działalności charytatywnej
- Kontrowersje wokół osoby Jerzego Owsiaka
- Pytania o efektywność jednodniowej zbiórki w porównaniu do systemowych rozwiązań
Ponad podziałami: Pacjent w centrum
W centrum dyskusji o WOŚP powinien stać pacjent – osoba, która korzysta ze sprzętu zakupionego przez fundację. Dla chorego dziecka i jego rodziców nie ma znaczenia, kto dostarczył inkubator czy kardiomonitor. Liczy się to, że sprzęt jest dostępny i ratuje życie.
"Gdy ratujemy życie pacjenta, nie pytamy go o poglądy polityczne ani o to, czy wspiera WOŚP. Używamy najlepszego dostępnego sprzętu, niezależnie od tego, kto go zakupił."
Warto pamiętać, że sprzęt medyczny nie ma barw politycznych. Inkubator nie jest ani lewicowy, ani prawicowy – jest po prostu narzędziem ratującym życie. Ta perspektywa pozwala spojrzeć na WOŚP ponad ideologicznymi podziałami.
Fundacja WOŚP, niezależnie od kontrowersji, które budzi, ma wymierny wpływ na polską służbę zdrowia. Tysiące urządzeń medycznych, programy profilaktyczne i edukacyjne oraz inicjatywy takie jak "Ratujemy i Uczymy Ratować" przyczyniają się do poprawy jakości opieki zdrowotnej w Polsce.
Podsumowanie: Hejt nie leczy – sprzęt już tak
WOŚP to zjawisko, które wykracza daleko poza jednodniową zbiórkę pieniędzy. Jest lustrem, w którym odbijają się polskie podziały, ale też przykładem tego, jak wiele można osiągnąć, działając wspólnie.
Można się spierać o rolę państwa w finansowaniu służby zdrowia. Można dyskutować o formie i stylu działania fundacji. Można nawet nie wrzucać pieniędzy do puszki. Ale trudno zaprzeczyć, że sprzęt zakupiony przez WOŚP ratuje życie – niezależnie od tego, jakie poglądy ma pacjent czy jego rodzina.
Zastanów się
Czy w dyskusji o WOŚP potrafimy dostrzec człowieka po drugiej stronie? Czy umiemy oddzielić ideologię od realnej pomocy? Pamiętajmy, że ostatecznie liczy się dobro pacjenta, a hejt nie leczy – sprzęt już tak.
Niezależnie od tego, po której stronie sporu się znajdujemy, warto pamiętać, że za każdym serduszkiem WOŚP stoi konkretna historia – historia człowieka, któremu pomógł sprzęt zakupiony dzięki hojności darczyńców. I to właśnie te historie, a nie ideologiczne spory, powinny być w centrum naszej uwagi.
- Szczegóły
- Autor: Jacek Szymanik
- Kategoria: Informacje
- Odsłon: 3

WOŚP jako lustro polskich podziałów
WOŚP przestała być tylko zbiórką pieniędzy – stała się soczewką, przez którą można obserwować polskie podziały społeczne i polityczne. Stosunek do fundacji często odzwierciedla szersze poglądy na temat roli państwa, społeczeństwa obywatelskiego, a nawet wizji patriotyzmu.
Dla jednych WOŚP symbolizuje solidarność społeczną, oddolną inicjatywę i siłę wspólnego działania. Dla innych jest przykładem zastępowania obowiązków państwa przez organizacje pozarządowe i celebrytów.
Co ciekawe, nawet w rodzinach można znaleźć różne podejścia do WOŚP. Młodsze pokolenie często angażuje się jako wolontariusze, podczas gdy starsi członkowie rodziny mogą wyrażać sceptycyzm wobec akcji.
Paradoks WOŚP polega na tym, że fundacja, której celem jest jednoczenie ludzi wokół pomocy potrzebującym, sama stała się przedmiotem podziałów. Jednocześnie, niezależnie od tych podziałów, sprzęt zakupiony przez WOŚP służy wszystkim pacjentom, bez względu na ich poglądy.