Przebudowa drogi w Leszczydole-Podwielątkach: kurz, przerwa i wyjaśnienia powiatu
Po zerwaniu starej nawierzchni prace stanęły. Samochody przejeżdżają po luźnej drodze i wzbijają tumany kurzu. Pył osiada na posesjach, elewacjach i samochodach. Mieszkańcy mówią też, że przy takiej sytuacji trudno otworzyć okna.
Kurze posesje i codzienne utrudnienia dla mieszkańców
Do redakcji zwrócił się mieszkaniec Leszczydołu-Podwielątek. Poprosił o interwencję w sprawie inwestycji. Jego relacja dotyczy przede wszystkim skutków przerwy, a nie przyczyny robót.
„Wykonawca zerwał stary asfalt i przeniósł prace w inne miejsce, zostawiając mieszkańców z ogromnym problemem. Wszędzie unosi się tak gęsty kurz, że nie da się otworzyć okien, a elewacje budynków są całe ubrudzone”.
To opis osoby mieszkającej przy drodze. Nie należy go utożsamiać z oficjalną oceną inwestora. Faktem pozostaje jednak zerwana nawierzchnia i przerwa w zasadniczych robotach. Przy suchej pogodzie każdy przejazd może zwiększać zapylenie.
Dlaczego etap modernizacji drogi został wstrzymany?
Inwestorem jest Starostwo Powiatowe w Wyszkowie. Według wyjaśnień powiatu przerwa nie wynika z samowolnej decyzji wykonawcy. Po zerwaniu asfaltu ujawniono nieprzewidziane kolizje z podziemnym uzbrojeniem terenu.
Chodzi o kilka elementów infrastruktury technicznej. Wicestarosta Tadeusz Kuchta wskazuje sieć wodociągową, energetyczną i internetową. Część przewodów nie była ujęta w dokumentacji albo przebiegała inaczej, niż zakładano.
Te informacje pochodzą ze stanowiska Starostwa Powiatowego. Oznacza to, że przyczyna przerwy jest techniczna. Nie ma podstaw, by przedstawiać ją jako winę wykonawcy bez dodatkowych dowodów.
Sprawdź źródło informacji o inwestycji
Oficjalny komunikat pomaga oddzielić potwierdzone dane od relacji i komentarzy. Warto sprawdzić go przed przekazaniem dalej informacji o terminach.
Harmonogram: najpierw sieci, potem nowa nawierzchnia
Zgodnie z zapowiedzią powiatu, we wtorek 11 sierpnia mają rozpocząć się prace przy sieci wodociągowej. Po nich wykonawcy zajmą się usunięciem kolizji z siecią energetyczną.
Przebudowa energetyki jest ważna także z powodu planowanego chodnika. Przy obecnym przebiegu sieci słupy energetyczne znalazłyby się w obrębie nowego ciągu dla pieszych. To kolidowałoby z rozwiązaniem przewidzianym dla ruchu pieszego i mogłoby obniżyć bezpieczeństwo.
Dopiero po uporządkowaniu całej infrastruktury wykonawca będzie mógł wrócić do właściwej przebudowy drogi. Powiat szacuje, że usuwanie kolizji potrwa kilka dni. Jeśli prace pójdą zgodnie z planem, ekipa powinna wrócić do robót w kolejnym tygodniu.
Inwestor zapewnia, że termin realizacji nie jest zagrożony. Cała inwestycja ma potrwać do 30 listopada. Jest to deklaracja powiatu, a nie gwarancja, że warunki na placu budowy nie zmienią się ponownie.
Co ta sytuacja oznacza dla mieszkańców Leszczydół-Podwielątki?
Najbliższe dni mogą nadal oznaczać kurz, hałas i ograniczony komfort przejazdu. Warto zamykać okna od strony drogi podczas przejazdu cięższych pojazdów. Przy posesjach dobrze ograniczyć prędkość, ponieważ luźna nawierzchnia może pogarszać widoczność.
Dotyczy to także osób jadących przez Leszczydół Stary, Leszczydół Działki oraz w kierunku miejscowości Nowa Pecyna. Kierowcy korzystający z drogi powiatowej powinni patrzeć na oznakowanie, a nie tylko na znaną trasę.
Najważniejsze dla bezpieczeństwa
- Zmniejsz prędkość przy mijaniu posesji.
- Zachowaj większy odstęp od pojazdów budowy.
- Nie wchodź na teren robót i nie omijaj barier.
- Rowerzyści powinni wybrać spokojniejszy odcinek, jeśli widoczność spada przez kurz.
Jeśli kurz lub stan drogi powoduje konkretny problem, mieszkańcy mogą opisać miejsce, godzinę i rodzaj utrudnienia. Zdjęcie wykonane z bezpiecznego miejsca może pomóc redakcji zweryfikować zgłoszenie. Nie należy fotografować z jezdni ani podchodzić do maszyn.
Stanowisko inwestora i najważniejsze fakty
Starostwo Powiatowe w Wyszkowie przeprasza mieszkańców za dodatkowe uciążliwości. W komunikacie podkreśla, że przerwy nie planowano, a problem ujawnił się dopiero po rozpoczęciu prac.
„Nikt nie planował takiej przerwy. Przepraszamy mieszkańców za niezawinione opóźnienie i związane z nim uciążliwości”.
Stan potwierdzony w przekazanych informacjach
- Stara nawierzchnia została zerwana.
- Prace zatrzymały nieprzewidziane kolizje podziemnych sieci.
- Najpierw mają zostać uporządkowane wodociąg i energetyka.
- Po kolizjach wrócą roboty ziemne i układanie asfaltu.
- Planowany termin zakończenia to 30 listopada.
Przebudowa drogi w Leszczydole-Podwielątkach weszła więc w trudny, techniczny etap. Mieszkańcy odczuwają skutki postoju, lecz przyczyną są ujawnione kolizje infrastruktury. Powiat zapowiada ich szybkie usunięcie i dalszą realizację zadania. Na tym etapie najważniejsze są bezpieczeństwo, ograniczenie zapylenia oraz jasne komunikaty o postępie prac.






