Wakacyjne warsztaty w Muzeum Regionalnym w Pułtusku przyciągnęły tłumy
Bezpłatny cykl „Wakacje w Muzeum” zakończył się, ale zainteresowanie nadal nie słabnie. W dniach od 7 do 30 lipca 2026 roku dzieci poznawały Narew, kanałki, mokradła i lokalne historie. Miejsca znikały w ciągu dwóch-trzech dni.
Program, który szybko zapełnił listy
Wakacyjne warsztaty w Muzeum Regionalnym w Pułtusku obejmowały osiem dwugodzinnych spotkań. Zajęcia odbywały się dwa razy w tygodniu. Uczestniczyły w nich dzieci od sześciu do 12-14 lat, pracujące w dziesięcioosobowych grupach.
Organizatorem było Muzeum Regionalne w Pułtusku. Zajęcia prowadzono w plenerze, nad wodą oraz w Centrum Dziedzictwa Kulturowego. Tematy nie były oderwane od miejsca. Każdy warsztat łączył zabawę, twórczość i poznawanie dziedzictwa regionu.
Najważniejsza informacja dla rodziców: poprzedni nabór zamykał się po dwóch-trzech dniach od publikacji informacji na Facebooku. Przy kolejnej edycji warto sprawdzać komunikaty od początku lipca.
Sprawdź oficjalne informacje o kolejnej edycji
Terminy, wiek uczestników i liczba miejsc mogą się zmienić. Najpewniejszym źródłem jest strona Muzeum Regionalnego.
Od ptaków Narwi po reporterskie historie
Program został przygotowany tak, aby dzieci mogły korzystać z wielu zmysłów. Były barwy, zapachy, głosy, obserwacja, praca ręczna i rozmowa. Wiedza pojawiała się przy okazji działania, a nie w formie długiego wykładu.
Podczas majsterkowania powstawały konstrukcje statku rzecznego i tratwy. Na zajęciach literacko-ilustratorskich uczestnicy tworzyli legendę mazowiecką oraz ilustrację do niej. W studiu pana Jana Kisiela prowadzili wywiady o wodzie.
Warsztat „RZEKA MA GŁOS” był szczególnie nietypowy. Dzieci „łapały” dźwięki ptaków, deszczu i parku. Rejestrowały także głosy ornitologiczne na kanale, gdzie trwa rewitalizacja. W parku zamkowym obserwowały jeżyki.
W czasie zajęć „PODWODNY OGRÓD” tworzyły zamkniętą kompozycję w szklanym naczyniu. Wykorzystywały kamyki, muszelki, akcesoria florystyczne i motywy roślinności wodnej. Była to praca inspirowana Narwią, ale możliwa do powtórzenia w domu.
Obserwuj komunikaty przed naborem
W poprzednim roku lista rezerwowa powstała bardzo szybko. Rodzice spoza gminy także mogli skorzystać z wolnych miejsc, między innymi dzieci przyjeżdżające do babci.
Co dalej po lipcowych spotkaniach?
Projekt sfinansowano ze środków Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii. Pieniądze przeznaczono na materiały i wynagrodzenia instruktorów. Jak podkreślono w rozmowie, 100% środków poszło na realizację warsztatów.
Duże zainteresowanie pokazało jednak ograniczenia. Muzeum nie chciało odmawiać osobom zgłaszającym się po zamknięciu listy. Rozważano zwiększenie liczby spotkań, ograniczenia w zapisach albo zmienność uczestników. Każde rozwiązanie ma skutki. Większe środki pozwoliłyby zaprosić więcej dzieci.
W pierwszej kolejności starano się zapraszać dzieci z Gminy Pułtusk. Z listy rezerwowej mogły jednak wejść także osoby przyjeżdżające do miasta na wakacje, w tym dzieci odwiedzające babcię. To ważna informacja dla rodzin planujących pobyt w regionie.
Kolejne warsztaty mają dotyczyć jezuitów w Pułtusku. Rekrutację przeprowadzono dwutorowo. Jedna grupa liczy dziesięć osób z LO im. Piotra Skargi. Druga obejmuje dziesięciu dorosłych, rekrutowanych wśród miłośników PUŁTUSKIEGO TEATRU.
W materiałach rozmowy wspomniano również o nagraniach dźwięków z „RZEKA MA GŁOS”, materiale z wywiadu reporterskiego i reportażu podsumowującym zajęcia. Nie podaję osobnych odsyłaczy, ponieważ w przekazanych materiałach nie ma ich pełnych adresów. Warto szukać ich na oficjalnym profilu Muzeum Regionalnego.
Sylwia Słojkowska-Affelska
Kierownik Działu Gromadzenia i Udostępniania Zbiorów
Muzeum Regionalne w Pułtusku
Wakacje w Muzeum Regionalnym - projekt sfinansowany ze środków Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii.






