☁️ 🦅 ☁️ 🦅 🦅 ☁️
🌲 🏰 🏕️ 🔥 🌳 🧺 🌉 🏡 🍽️ 🌾 🐄 🌲 🌲 🌳 🏡
🚐
🚴‍♂️
🏇
🛶 🌊
🚴‍♀️
🏃‍♂️ 🏃‍♀️
👨‍👩‍👧‍👦
🚶‍♂️ 🎒
🔥 Do Planszówkowego wtorku pozostało:
2 ✨ Świetna zabawa, integracja i Ty. Poczuj radość ze wspólnego grania, odkryj nowe tytuły i dołącz do nas na Planszówkowe Wtorki! 🃏
🔥 Do spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Wyszkowie pozostało:
39 📖 Zrelaksuj się w świetnym towarzystwie, poznaj szczegóły spotkania DKK i podziel się swoimi wrażeniami z lektury! ✨
🔥 Do WawaGra - Planszówki na PGE Narodowym pozostało:
41 ✨ Stukot kości, szelest kart i Wy. Poczuj radość ze wspólnego główkowania, ciesz się weekendem pełnym emocji i dołącz do nas na mikołajkowej WawaGrze na PGE Narodowym! 🎲🏟️
🔥 Do Wernisażu wystawy „JAGA I FRAKTALE” pozostało:
20 🍃 Odkryj magię szeptuch i tajemnice natury, sprawdź szczegóły wystawy Jagny Derlickiej i dołącz do miłośników sztuki! 🖼️
WYSZKÓW POGODA

Transpyrenees: Ponad 1100 km Przez Pireneje

Trasa Transpyrenees to monumentalne wyzwanie szosowe, prowadzące przez całą szerokość pasma górskiego od Kraju Basków nad Atlantykiem aż po błękitne wody Morza Śródziemnego. Przejechanie tej linii wymaga zmierzenia się z dystansem ponad 1100 km oraz pokonania blisko 28 tysięcy metrów przewyższeń rozłożonych na 34 górskie przełęcze. Na tym szlaku spotykają się legendarne szosy znane z historii kolarstwa oraz surowe, rzadziej uczęszczane serpentyny zawieszone nad przepastnymi dolinami.

O powodzeniu takiej wyprawy decyduje precyzyjne rozłożenie sił, właściwa ocena zmiennych warunków atmosferycznych i umiejętność ciągłej jazdy w wysokogórskim terenie. Każdy kilometr weryfikuje przygotowanie sprzętowe oraz odporność na długotrwałe obciążenie fizyczne. Spojrzenie na tę trasę z perspektywy szosy pozwala zrozumieć jej bezkompromisowy charakter.

Rower szosowy z torbami wyprawowymi na trasie Transpyrenees w scenerii wysokogórskiej

Skala wyzwania na trasie Transpyrenees

Przejechanie linii łączącej dwa akweny morskie przez główny grzbiet górski tworzy przedsięwzięcie o wyjątkowej intensywności fizycznej. Szlak Transpyrenees gromadzi blisko 28 tysięcy metrów przewyższeń na dystansie ponad 1100 km, co oznacza niemal nieprzerwany stan wspinaczki lub technicznego zjazdu. Płaskie fragmenty dróg pojawiają się tu sporadycznie i służą jedynie jako krótkie łączniki między potężnymi masywami.

Na całej długości szlaku wyznaczono aż 34 górskie przełęcze, z których każda stawia odmienne wymagania pod względem nachylenia i ekspozycji na wiatr. Kolarz mierzy się z podjazdami o zróżnicowanej geometrii, od wąskich dróg pasterskich po szerokie arterie poprowadzone ku stacjom narciarskim. Stała obecność stromizn zmusza do przyjęcia bardzo zdyscyplinowanego tempa wspinaczki od pierwszych godzin jazdy.

Pokonanie 34 przełęczy przy łącznej wspinaczce rzędu 28 tysięcy metrów wymaga ciągłego kontrolowania tętna i unikania gwałtownych przyspieszeń na dolnych odcinkach wzniesień.

Zmęczenie kumuluje się wraz z kolejnymi dniami spędzonymi w siodełku, gdy organizm musi regenerować się w warunkach zmiennego ciśnienia i obniżonej zawartości tlenu na znacznych wysokościach. Długie zjazdy wcale nie przynoszą pełnego odpoczynku, ponieważ wymagają maksymalnej koncentracji, precyzyjnego operowania klamkomanetkami oraz ciągłego balansowania ciałem w ciasnych zakrętach. Każda pomyłka na wąskim asfalcie niesie wysokie ryzyko, co wymusza szacunek do górskiej przestrzeni.

Profil trasy i specyfika poszczególnych stref

Ukształtowanie terenu w Pirenejach charakteryzuje się wyraźnym podziałem na strefy klimatyczne i krajobrazowe, które determinują charakter jazdy. Początek w Kraju Basków uderza gwałtownymi, nieregularnymi ściankami o bardzo wysokim procencie nachylenia, mimo że bezwzględna wysokość wzniesień pozostaje umiarkowana. Dopiero wjazd w Pireneje Wysokie otwiera długie, wielokilometrowe wspinaczki prowadzące w strefę alpejską powyżej linii lasu.

Środkowa część trasy skupia największe nagromadzenie monumentalnych kolosów, gdzie podjazdy trwają nieprzerwanie przez kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów. Z kolei podejście pod wschodnią część pasma przynosi stopniową zmianę roślinności na suchszą, śródziemnomorską oraz szersze, bardziej otwarte doliny. Poniższe zestawienie systematyzuje charakterystykę głównych sektorów tej wielkiej pętli.

Sektor trasyDominujący terenCharakterystyka podjazdów
Kraj Basków Zielone wzgórza Krótkie, niezwykle strome ścianki o nieregularnym nachyleniu.
Pireneje Wysokie Surowa skała Długie, alpejskie wspinaczki o przewyższeniach przekraczających tysiąc metrów.
Katalonia Wschodnia Suche doliny Równomierne, widokowe szosy zbiegające stopniowo ku poziomowi morza.

Właściwa ocena profilu pozwala zaplanować zużycie klocków hamulcowych oraz racjonowanie zapasów wody, która w wyższych partiach bywa trudniej dostępna. Drogi w masywie centralnym często prowadzą przez wąskie gardła i sztuczne tunele wykute w litej skale. Taka konfiguracja terenu oznacza, że kolarz nieustannie przemieszcza się między wilgotnymi cieniami północnych stoków a prażącym słońcem odsłoniętych grani.

Panorama wysokich szczytów Pirenejów z wijącą się drogą asfaltową

Profil wysokogórskich sektorów zmusza do nieustannej adaptacji do zmian temperatury i ciśnienia.

Baskijska sceneria i początek trasy nad Atlantykiem

Rozpoczęcie wyprawy w Kraju Basków oznacza natychmiastowe wejście w gęsty, atlantycki mikroklimat przesiąknięty wilgocią i mgłą. Start znad oceanu wprowadza kolarza w labirynt wąskich dróg wiejskich, gdzie soczysta zieleń łąk kontrastuje z ciemnym asfaltem. Miejscowe wzniesienia nie imponują wysokością bezwzględną, lecz ich profil potrafi zaskoczyć bezwzględną stromizną już na pierwszych kilometrach.

Specyfika baskijskich dróg polega na braku wypłaszczeń i gwałtownych zmianach rytmu pedałowania. Droga potrafi w ułamku sekundy przejść z łagodnego toczenia w pionową ścianę przecinającą pastwiska, zmuszając do natychmiastowego sięgnięcia po najlżejsze przełożenia. Wilgotna nawierzchnia pod drzewami liściastymi wymaga szczególnej ostrożności przy przenoszeniu siły na koła, aby uniknąć uślizgu opony.

  • Częste opady mżawki i niska podstawa chmur ograniczająca widoczność do kilkunastu metrów.
  • Nieregularne rampy wspinaczkowe o profilu wykluczającym utrzymanie stałego rytmu kadencji.
  • Obecność metalowych kratek odpływowych i bydła swobodnie poruszającego się po szosie.
  • Zaskakująco gęsta sieć dróg bocznych wymagająca bezbłędnej nawigacji według śladu satelitarnego.

Ten początkowy odcinek stanowi psychologiczny test odporności na powolne tempo podróży. Zamiast płynnej jazdy szosowej kolarz zmaga się z ciągłym szarpaniem tempa pod górę i technicznymi zjazdami po zanieczyszczonym igliwiem podłożu. Pokonanie baskijskiego przedmurza pozwala jednak oswoić się z ciężarem roweru i przygotować mięśnie na znacznie dłuższe wspinaczki w głębi łańcucha górskiego.

Wąska droga w zielonym Kraju Basków spowita poranną mgłą

Wilgotny klimat atlantycki i wąskie strome szosy definiują początkową fazę wyprawy.

Col d'Aubisque jako wrota do wysokich gór

Wjazd na Col d'Aubisque oznacza symboliczne i fizyczne pożegnanie z łagodniejszym przedgórzem i wkroczenie w surowy świat wysokich turni. Ta słynna przełęcz, trwale zapisana w kronikach wyścigu Tour de France, wznosi się na wysokość ponad 1700 metrów i stanowi potężną barierę orograficzną. Długie kilometry wspinaczki przez las stopniowo ustępują miejsca otwartej przestrzeni, gdzie wiatr zyskuje pełną swobodę działania.

Pomiędzy Col d'Aubisque a sąsiednią przełęczą Col du Soulor droga zostaje dosłownie przyklejona do pionowej ściany w słynnym kanionie Cirque du Litor. Szosa biegnie tam wąską półką skalną nad przepaścią, pozbawioną w wielu miejscach barier energochłonnych, co dostarcza niezapomnianych wrażeń wizualnych. Mgły wlewające się z dolin potrafią w kilka chwil całkowicie zakryć przepaść, zamieniając jazdę w surrealistyczny spektakl chmur.

✓

Atuty odcinka Aubisque

  • Spektakularne widoki na pionowe formacje skalne Cirque du Litor.
  • Gładka, wyremontowana nawierzchnia na większości kluczowych odcinków.
  • Silne poczucie kolarskiej historii wyczuwalne na każdym zakręcie szosy.
✗

Trudności odcinka Aubisque

  • Częste gęste mgły dramatycznie ograniczające pole widzenia kolarza.
  • Głęboka ekspozycja nad krawędzią drogi wymagająca opanowania lęku przestrzeni.
  • Brak osłony przed porywistym wiatrem na odsłoniętej kopule szczytowej.

Zjazd z Aubisque w kierunku doliny wymaga pełnego skupienia ze względu na obecność zwierząt hodowlanych wylegujących się bezpośrednio na nagrzanym asfalcie. Dźwięk pasterskich dzwonków niesie się echem po skalnych ścianach, ostrzegając przed niespodziewanymi przeszkodami za ślepymi zakrętami. Pokonanie tej przełęczy potwierdza, że nizinne etapy zostały bezpowrotnie z tyłu.

Słynna droga wykuta w skale na przełęczy Col d'Aubisque w Pirenejach

Półka skalna w Cirque du Litor to jeden z najbardziej eksponowanych fragmentów na całym szlaku.

Col du Tourmalet: Królowa pirenejskich przełęczy

W samym sercu francuskiej części pasma wyrasta Col du Tourmalet, niekwestionowany mit światowego kolarstwa szosowego i stały punkt odniesienia dla każdego pasjonata gór. Wspinaczka z doliny w kierunku przełęczy to wielogodzinna, jednostajna batalia z grawitacją na drodze, która rzadko daje okazję do wytchnienia. Szosa prowadzi najpierw przez zalesione wąwozy, by w wyższych partiach odsłonić surowy krajobraz zdominowany przez piargi i nagie skały.

Ostatnie kilometry podjazdu charakteryzują się stałym, bezlitosnym nachyleniem, które wyciska maksimum sił z obciążonego ekwipunkiem kolarza. Każdy słupek kilometrowy informuje o pozostałym dystansie i średniej stromiznie następnego odcinka, co pozwala precyzyjnie kontrolować tempo marszu pod górę. Na samym szczycie czeka monumentalna rzeźba kolarza zmagającego się z żywiołem, przypominająca o pionierach pokonujących te szosy ponad sto lat temu.

Podejście zachodnie

Wspinaczka od Luz-Saint-Sauveur charakteryzuje się równomiernym nachyleniem i wspaniałym otwarciem na surowe turnie masywu Pic du Midi de Bigorre.

Podejście wschodnie

Dojazd przez stację narciarską La Mongie prowadzi przez gęstą zabudowę betonowych hoteli, po czym gwałtownie ucieka w dziewiczy kocioł polodowcowy.

Zimny wiatr na wysokości ponad dwóch tysięcy metrów przypomina o konieczności natychmiastowego założenia warstw wiatroszczelnych przed rozpoczęciem zjazdu. Spadek temperatury przy dużej prędkości potrafi w kilka chwil doprowadzić do wychłodzenia dłoni, co upośledza precyzję hamowania. Tourmalet nie wybacza błędów, ale pozostawia w pamięci niezatarte wspomnienie kolarskiego mistycyzmu.

Szczyt Col du Tourmalet to centralny punkt wyprawy i ikona pirenejskiego kolarstwa.

Col de Tentes: Dach wyprawy na wysokości 2141 m n.p.m.

W tegorocznej edycji trasy bezsprzeczną wisienką na torcie jest wjazd na Col de Tentes, wznoszący się na imponującą wysokość 2141 m n.p.m. W odróżnieniu od klasycznych przełęczy tranzytowych, droga ta stanowi ślepy sięgacz poprowadzony z malowniczego miasteczka Gavarnie ku samej granicy hiszpańskiej. Szosa wspina się wysoko w surowy kocioł polodowcowy, oferując spektakularny wgląd w monumentalne zerwy skalne.

Wspinaczka na ten alpejski bastion wymaga doskonałego zarządzania siłami, gdyż jest to najwyższy punkt całej wyprawy Transpyrenees. Asfalt w górnej partii nosi wyraźne ślady surowych zim, z licznymi spękaniami mrozowymi i zalegającym przy krawędziach szutrem. Ostatnie metry przed parkingiem pod Port de Boucharo odsłaniają księżycowy krajobraz, gdzie wegetacja ustępuje miejsca surowemu gruzowisku skalnemu.

Wysokość 2141 m n.p.m. oznacza gwałtowne spadki temperatury oraz porywisty wiatr wiejący z hiszpańskiej strony grani, wymagając pełnego zestawu odzieży termicznej nawet w środku lata.

Nagrodą za pokonanie tego morderczego wzniesienia jest widok na słynny cyrk polodowcowy Cirque de Gavarnie oraz wyrwę w grani zwaną Brèche de Roland. Ponieważ jest to droga bez przejazdu, cały mozolnie zdobyty dystans pokonuje się w drodze powrotnej w formie dynamicznego, wymagającego zjazdu w dół doliny. Ten odcinek stanowi absolutny punkt kulminacyjny wspinaczkowej części wyprawy.

Surowy skalisty krajobraz na przełęczy Col de Tentes na wysokości 2141 m n.p.m.

Col de Tentes wznosi się na 2141 m n.p.m., oferując surową, wysokogórską scenerię pozbawioną roślinności.

Pozostałe przełęcze i rytm pokonywania przewyższeń

Poza powszechnie znanymi ikonami trasa obejmuje łącznie aż 34 górskie przełęcze, tworzące gęstą sieć wspinaczkową rozpiętą na całej długości łańcucha. Każdy dzień wyprawy upływa pod znakiem powtarzalnego rytuału: wielokilometrowa wspinaczka w jednostajnym tempie, krótki postój na grani i techniczny zjazd w głąb kolejnej doliny. Taki układ terenu uniemożliwia wejście w tradycyjny rytm jazdy znany z nizinnych tras długodystansowych.

Wśród mniej nagłośnionych, lecz niezwykle wymagających wzniesień znajdują się przełęcze o wąskich drogach i znikomej obecności ruchu samochodowego. Miejsca te urzekają surowością przyrody i brakiem komercyjnej infrastruktury, zmuszając do całkowitej samowystarczalności. Systematyczne zdobywanie kolejnych przełęczy buduje unikalny rytm podróży, w którym pojęcie czasu zostaje zastąpione sumą zdobytych metrów w pionie.

  1. Kontrola kadencji i unikanie twardych przełożeń, które przedwcześnie drenują rezerwy glikogenu w mięśniach.
  2. Uzupełnianie płynów i kalorii na wczesnych etapach każdego podjazdu, zanim organizm wejdzie w stan głębokiego długu energetycznego.
  3. Dostosowanie ubioru przed rozpoczęciem zjazdu, bez czekania na moment pojawienia się pierwszych dreszczy z wychłodzenia.
  4. Inspekcja stanu opon i klocków hamulcowych podczas postojów w dnach dolin przed rozpoczęciem kolejnej wspinaczki.

Zarządzanie zmęczeniem na tak długim dystansie polega na akceptacji powolnego przesuwania się do przodu w ścianie deszczu lub prażącego słońca. Monotonia wspinaczki staje się swoistą formą medytacji, w której liczy się wyłącznie miarowy oddech i kontakt opony z chropowatym asfaltem. Po pokonaniu kilkunastu przełęczy umysł przyzwyczaja się do ciągłej obecności stromizn przed przednim kołem.

Kolarz pokonujący stromy podjazd na wąskiej górskiej drodze w Pirenejach

Rytm wyprawy wyznacza ciągłe przechodzenie od wielogodzinnych podjazdów do wymagających zjazdów.

Zmienność pogody i pirenejski mikroklimat

Pireneje stanowią naturalną barierę termodynamiczną oddzielającą wilgotne masy powietrza atlantyckiego od suchego, gorącego basenu Morza Śródziemnego. Ta specyfika geograficzna powoduje gwałtowne i trudne do przewidzenia załamania pogody, które mogą całkowicie zmienić warunki jazdy w ciągu kilkudziesięciu minut. Słoneczny poranek w dolinie nierzadko kończy się potężną burzą z gradobiciem na przełęczy powyżej dwóch tysięcy metrów.

Zjawisko zwane morzem chmur potrafi zredukować widoczność niemal do zera, utrudniając ocenę nachylenia zakrętów podczas szybkiego opadania w dół. Z kolei w głębokich, zamkniętych dolinach południowych stoków temperatura potrafi przekraczać granice komfortu, odbierając siły i przyspieszając odwodnienie. Kolarz musi być przygotowany na funkcjonowanie w dwóch skrajnych światach termicznych podczas tego samego dnia jazdy.

Nagłe wyładowania atmosferyczne w wyższych partiach gór wymagają natychmiastowego zjazdu poniżej linii grani i unikania otwartych przestrzeni w pobliżu metalowych konstrukcji wyciągów.

Woda spływająca z topniejących płatów śniegu na drogach wczesnym latem niesie ze sobą drobny żwir i odłamki łupków, stanowiąc poważne zagrożenie dla delikatnych opon szosowych. Wilgotne zacienione zakręty potrafią zachować śliską powłokę przez cały dzień, zaskakując kolarza przyzwyczajonego do suchego asfaltu na nasłonecznionych prostych. Szacunek dla żywiołów jest w tych górach fundamentalnym warunkiem bezpiecznego dotarcia do celu.

Gęste burzowe chmury gromadzące się nad szczytami pirenejskimi

Pirenejski mikroklimat słynie z gwałtownych burz tworzących się w godzinach popołudniowych.

Strategia sprzętowa i konfiguracja roweru

Pokonanie ponad 1100 km z bagażem w terenie górskim wymaga bezkompromisowego podejścia do niezawodności i doboru komponentów. Kluczowym elementem napędu są przełożenia wspinaczkowe, które muszą umożliwiać jazdę z kadencją powyżej krytycznego punktu obciążenia kolan na kilkunastoprocentowych rampach. Tradycyjne szosowe stopniowanie kaset okazuje się w tych warunkach destrukcyjne dla mięśni już po pierwszych trzech przełęczach.

Równie istotny jest dobór układu hamulcowego, który w warunkach długich, technicznych zjazdów z dodatkowym obciążeniem podlega potężnym obciążeniom termicznym. Hydrauliczne hamulce tarczowe z dużymi radiatorami na klockach oferują stabilną siłę hamowania niezależnie od stopnia rozgrzania tarcz i opadów deszczu. Poniższe karty przedstawiają kluczowe obszary konfiguracji roweru na tę trasę.

Zbliżenie na napęd rowerowy i kasetę o szerokim zakresie przełożeń

Układ napędowy

Zastosowanie kompaktowej korby i kasety o szerokiej rozpiętości pozwala na płynne kręcenie na najbardziej stromych baskijskich ściankach.

System toreb bikepackingowych zamontowanych na ramie roweru szosowego

Rozłożenie ładunku

Lekkie torby montowane bezpośrednio do ramy pomagają utrzymać nisko środek ciężkości i stabilność prowadzenia na szybkich zjazdach.

Ogumienie powinno łączyć niskie opory toczenia z solidną wkładką antyprzebiciową oraz objętością redukującą wstrząsy na zniszczonych odcinkach asfaltu. Zastosowanie systemu bezdętkowego znacząco ogranicza ryzyko przyszczypnięcia dętki na krawędziach dziur drogowych przy dużej prędkości. Odpowiednio skompletowany zestaw naprawczy i oświetlenie o dużej mocy dopełniają przygotowania do wielodniowej walki z trasą.

Finałowy zjazd ku wodom Morza Śródziemnego

Ostatnie kilometry trasy przynoszą radykalną metamorfozę otaczającego krajobrazu i stopniowe wygasanie potężnych formacji skalnych. Po opuszczeniu wysokich partii Katalonii szosa zaczyna opadać w kierunku wschodnim, prowadząc przez pachnące piniami wzgórza i rozległe winnice. Surowy chłód alpejskich przełęczy ustępuje miejsca ciepłym podmuchom śródziemnomorskiej bryzy niosącej zapach ziół i rozgrzanej ziemi.

Zmiana profilu terenu nie oznacza jednak natychmiastowego braku trudności, gdyż wschodnie przedgórze potrafi zaskoczyć serią krótkich, sztywnych hopków w pełnym słońcu. Zmęczone mięśnie reagują na każdy dodatkowy metr wzniesienia, ale świadomość zbliżania się do linii brzegowej wyzwala dodatkowe pokłady energii. Zjazdy stają się szybsze, szersze i bardziej płynne, pozwalając na czerpanie czystej przyjemności z pędu powietrza.

Śródziemnomorska flora

Sosnowe lasy, gaje oliwne i zapach rozmarynu zastępują surowe wysokogórskie murawy alpejskie.

Wzrost temperatury

Ciepłe masy powietrza znad morza przynoszą wyraźne ocieplenie po chłodzie granitowych grani.

Meta nad wodą

Widok błękitnej tafli morza wieńczy wysiłek włożony w pokonanie całego łańcucha górskiego.

Moment dotarcia do wybrzeża i zanurzenia stóp w Morzu Śródziemnym zamyka klamrą całą epicką podróż rozpoczętą nad falami Atlantyku. Za plecami kolarza pozostaje potężny wał górski, przez który z mozołem przebijała się nitka szosy przez ponad 1100 km. Poczucie pokonania 34 przełęczy i domknięcia linii kontynentu stanowi najcenniejsze trofeum z tej bezkompromisowej trasy.

Widok na Morze Śródziemne ze szlaku zbiegającego z pirenejskich wzgórz

Zjazd ku wodom Morza Śródziemnego przynosi nagłą zmianę krajobrazu i zasłużony finisz.

Często zadawane pytania o trasę Transpyrenees

Jaki typ roweru najlepiej sprawdza się na trasie Transpyrenees?

Rower szosowy typu endurance z hydraulicznymi hamulcami tarczowymi i prześwitem na szersze opony stanowi najbardziej efektywny wybór na tę nawierzchnię. Taka konstrukcja łączy niskie opory toczenia z geometrią redukującą zmęczenie pleców podczas wielogodzinnej wspinaczki.

Jakie przełożenia napędu są rekomendowane w Pirenejach?

Zaleca się konfigurację z kompaktową korbą oraz kasetą o szerokim zakresie, która zapewnia miękkie biegi na kilkunastoprocentowych rampach w Kraju Basków. Lekkie przełożenie pozwala utrzymać płynną kadencję i chroni stawy kolanowe przed przeciążeniem.

Czy przełęcz Col de Tentes jest przejezdna na drugą stronę pasma?

Col de Tentes to ślepa szosa asfaltowa kończąca się parkingiem na wysokości 2141 m n.p.m. pod granią graniczną z Hiszpanią. Po zdobyciu wzniesienia zjazd powrotny odbywa się tą samą drogą w dół doliny ku Gavarnie.

Jak radzić sobie ze zmiennością temperatur między dolinami a szczytami?

Kluczem jest warstwowy dobór odzieży, w tym lekka kurtka przeciwwiatrowa, kamizelka oraz nogawki i rękawki łatwe do szybkiego założenia. Ubieranie cieplejszych warstw przed rozpoczęciem każdego długiego zjazdu skutecznie ogranicza ryzyko wychłodzenia organizmu.

Podsumowanie pirenejskiej przeprawy

Przejechanie trasy Transpyrenees to jedno z najwspanialszych i najbardziej wymagających doświadczeń szosowych dostępnych na kontynencie europejskim. Pokonanie ponad 1100 km, 34 przełęczy oraz blisko 28 tysięcy metrów w pionie pozwala poznać prawdziwe, surowe oblicze tego łańcucha górskiego od oceanu aż po ciepłe morze. Wyprawa ta pozostawia w pamięci nie tylko ból mięśni, lecz przede wszystkim majestat legendarnego Tourmalet, dzikość Col de Tentes i bezkresną satysfakcję z dotarcia do celu.

 

Wskakuj na rower i dołącz do nas!

Publikujemy najciekawsze trasy, rowerowe wydarzenia i fotorelacje z Wyszkowa. Bądź z nami na bieżąco na Facebooku!