🔥 Do Nadbużańskiego Trójkąta 2026 pozostało:
86 🔥 Sprawdź szczegóły i dołącz do nas!

8

2

3

twoj baner reklamowy

II Turniej Rycerski o Berło Króla Chrobrego – relacja z zamkowego widowiska

6 czerwca 2026 roku błonia zamkowe w Pułtusku zamieniły się w arenę średniowiecznych pojedynków. Pojechałem tam sprawdzić, czy turniej rycerski to tylko rekonstrukcja historyczna, czy prawdziwe widowisko warte odwiedzenia.

Dom Polonii – Zamek w Pułtusku okazał się idealnym miejscem na takie wydarzenie. Fortyfikacje, dziedziniec, przestrzeń – wszystko działało na rzecz klimatu.

Od 13:00 do późnego wieczora trwały walki, pokazy i koncerty. Sprawdziłem, co dokładnie można było zobaczyć i czy warto jechać na kolejną edycję.

Kto stał za organizacją turnieju

Organizacja spoczywała na barkach kilku instytucji. Chorągiew Zamkowa Miasta Pułtusk prowadziła całość przedsięwzięcia razem z Kapitułą Rycerstwa Polskiego.

W realizację włączyło się również Polskie Stowarzyszenie im. Księżnej Anny Jabłonowskiej oraz Centrum Dawnych Sztuk Walk. To ostatnie odpowiadało za merytoryczną stronę walk i turniejów.

Patronat honorowy objął poseł Jacek Ozdoba. Oficjalnie otworzył imprezę i wręczał nagrody zwycięzcom.

Wspierali również lokalni sponsorzy. Bez ich zaangażowania skala wydarzenia byłaby mniejsza. Turniej rycerski to kosztowne przedsięwzięcie – sprzęt, transport rycerzy, scena, ochrona, obsługa.

Co można było zobaczyć i sprawdzić na własnej skórze

⛺ Obóz rycerski

Obóz rycerski był otwarty od rana. Weszliśmy tam swobodnie, bez kolejek i dodatkowych opłat. Namioty rozstawione jak na prawdziwym obozie wojskowym – namiot dowódcy, zbrojownia, przenośna kuźnia.

🛡️ Zbrojownia i ekwipunek

Można było przymierzyć zbroję. Nie lekką rekwizytową, tylko prawdziwy hełm i kolczugę. Zbrojownia oferowała też miecze, topory, halabardy – wszystkie repliki historyczne z prawdziwą wagą. Dawało to poczucie walk w średniowieczu.

🏹 Strzały z łuku

Strzały z łuku to osobna atrakcja. Instruktor ustawiał, poprawiał postawę, tłumaczył technikę. Cel w postaci baloty ze słomy ustawiony 20 metrów dalej. Większość prób lądowała w trawie, ale kilka osób trafiło.

🪓 Rzut toporem

Rzut toporem wymagał siły i koordynacji. Topór obracał się w locie – trzeba było trafić obuchem w tarczę. Kilka osób próbowało przez pół godziny zanim udało się trafić raz.

Konkurencje sprawnościowe trwały cały dzień. Można było wrócić, spróbować ponownie. Instruktorzy cierpliwie tłumaczyli, poprawiali. Atmosfera swobodna, bez pośpiechu.

Turniej Rycerski o Berło Króla Chrobrego – walki główne

Walka rycerska jeden na jeden o berło króla chrobrego

O 14:00 rozpoczął się Turniej Ligi Rycerskiej 1vs1. Arena wyznaczona barierkami, sędzia nadzorujący przebieg walk. Pojedynki trwały do momentu oddania trzech czystych trafień lub poddania.

Broń prawdziwa, stalowa, ale pozbawiona ostrza. Rycerze używali mieczy turniejowych, buław, czasem krótkich toporów. Uderzenia głośne, widoczne nawet z daleka.

Każdy pojedynek inny. Jedni walczyli defensywnie, drugi agresywnie napierali. Znać było technikę, kondycję, doświadczenie. To nie rekonstrukcja walk – to realna sportowa rywalizacja.

Turniej młodzieżowy dla widzów to otwarty nabór uczestników z publiczności. Młodzi zawodnicy w lżejszym ekwipunku próbowali swoich sił pod okiem doświadczonych rycerzy. Bezpieczna forma, ale dająca prawdziwe emocje.

Turniej Rycerski 2vs2 to finał dnia. Zespoły po dwóch zawodników. Taktyka, współpraca, komunikacja – wszystko miało znaczenie. Walki dłuższe, bardziej dynamiczne, widowiskowe.

Zwycięzcy turnieju o berło króla

🥇 I miejsce - Piotr herbu Bazyliszek

Z Centrum Dawnych Sztuk Walk w Warszawie zdobył główne trofeum. Walczył konsekwentnie, wykorzystywał każdą lukę w obronie przeciwników. Berło Króla Chrobrego powędrowało w jego ręce po zaciętej walce finałowej.

🥈 II miejsce - Michał herbu Złote Słońce

Walki prowadził agresywnie, ale technicznie czysto. Medal i dyplom odebrał z wyraźnym zadowoleniem i dumą z osiągniętego wyniku.

🥉 III miejsce - Kamil herbu Bończa

Najmłodszy z całego podium, ale wykazał się znakomitą i dopracowaną techniką oraz bardzo dużym potencjałem na nadchodzącą przyszłość.

Nagrody wręczali Tomasz Jaskulski – Prezes Stowarzyszenia i Dowódca Chorągwi Zamkowej Miasta Pułtusk oraz Jakub Groszkowski – Herold Chorągwi Zamkowej. Wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali pamiątkowe dyplomy.

Sprawdź trasy rowerowe do Pułtuska

Zamek w Pułtusku to doskonały cel wycieczki rowerowej. Zweryfikowane trasy terenowe, rzeczywiste odległości, stan nawierzchni. Wszystko sprawdzone osobiście na rowerze.

Wizyta znanego podróżnika na zamku

Turniej odwiedził Wojtek Przeździecki, prowadzący popularny kanał podróżniczy "OjWojtek" na YouTube. Jego obecność przyciągnęła dodatkową uwagę na wydarzenie.

Przeździecki filmował walki, rozmawiał z rycerzami, testował sprzęt w obozie. Materiał z turnieju trafił później na jego kanał, gdzie zobaczyli go widzowie z całej Polski.

Dla organizatorów to dobra reklama wydarzenia. Kanał OjWojtek ma setki tysięcy subskrybentów zainteresowanych podróżami i nietypowymi miejscami w Polsce.

Podczas turnieju powstało sporo materiału wideo. Zarówno oficjalnego, jak i amatorskiego. Każdy mógł filmować, robić zdjęcia, udostępniać w mediach społecznościowych.

Koncert Anny Marii Adamiak w zamkowym parku

Wieczorem scena przeniosła się do Amfiteatru im. Krzysztofa Klenczona w zamkowym parku. O 20:00 rozpoczął się koncert Anny Marii Adamiak.

Amfiteatr położony w zielonej części parku, z naturalną akustyką i widokiem na zamek. Widzowie siedzieli na trawie, atmosfera kameralna, letni wieczór.

Anna Maria Adamiak wykonywała repertuar muzyki dawnej i współczesnych aranżacji średniowiecznych melodii. Koncert pasował klimatem do całodziennego wydarzenia.

To był udany finał długiego dnia. Po intensywnych walkach i atrakcjach, spokojny koncert pozwolił odpocząć i podsumować wrażenia.

Warto wiedzieć przed kolejną edycją turnieju

Impreza rozpoczynała się o 13:00, ale warto przyjechać wcześniej. Parking przy zamku zapełnia się szybko, szczególnie w weekend. My byliśmy o 12:30 i jeszcze było miejsce.

Wstęp na teren obozu rycerskiego był bezpłatny. Płacić trzeba było tylko za wejście na teren zamku, jeśli chciało się zwiedzić wnętrza.

🎒 Co wziąć ze sobą

  • Wodę – stoiska z napojami były, ale kolejki długie w gorące popołudnie
  • Koc lub krzesełko turystyczne – siedzenie na trawie przez kilka godzin męczy
  • Nakrycie głowy – większość czasu na otwartej przestrzeni, słońce mocno grzało
  • Aparat lub telefon z dobrym aparatem – warto uchwycić walki i atmosferę

👨‍👩‍👧‍👦 Dla kogo to wydarzenie

  • Rodziny z dziećmi – konkurencje sprawnościowe, bezpieczne atrakcje
  • Miłośnicy historii – autentyczny sprzęt, wiedza przekazywana przez rycerzy
  • Entuzjaści sportów walki – prawdziwe pojedynki, nie tylko pokaz
  • Fotografowie – świetne kadry, dynamika, kostiumy, światło

Dojazd rowerem to dobra opcja. Trasa z Warszawy zajmuje około 3-4 godzin spokojnej jazdy, około 60 km. Droga prowadzi przez malownicze mazowieckie wsie i pola.

Przy zamku można bezpiecznie zostawić rower. Strefa dla rowerzystów wyznaczona przy parkingu. Nikt nie kontrolował, ale miejsce widoczne, monitoring działał.

🚆 Informacja praktyczna:

Najbliższa stacja kolejowa PKP to Pułtusk, około 1,5 km od zamku. Można dojechać pociągiem z Warszawy (linia do Olsztyna), a ostatni odcinek przejść pieszo lub dojechać lokalnym autobusem.

Czy warto jechać na turniej rycerski

4.3
Ocena ogólna
Autentyczność walk
4.5/5
Dostępność atrakcji
4.4/5
Organizacja
4.1/5
Wartość za cenę
4.3/5
Atmosfera
4.2/5

✔️ Plusy wydarzenia

  • Prawdziwe walki sportowe, nie tylko inscenizacja
  • Możliwość bezpośredniego kontaktu ze sprzętem i rycerzami
  • Dobra lokalizacja – zamek dodaje klimatu
  • Darmowy dostęp do większości atrakcji
  • Impreza trwa cały dzień – każdy znajdzie coś dla siebie
  • Wieczorny koncert to dobry finał

❌ Minusy wydarzenia

  • Parking szybko się zapełnia
  • Kolejki do stoisk gastronomicznych w godzinach szczytu
  • Brak wystarczającej ilości miejsc siedzących
  • Ograniczona dostępność toalet

Turniej Rycerski o Berło Króla Chrobrego to solidnie zorganizowane wydarzenie. Prawdziwe walki, autentyczny sprzęt, kompetentni instruktorzy w obozie.

Warto jechać, jeśli interesuje cię historia, średniowiecze lub po prostu szukasz nietypowej atrakcji na weekend. Rodziny z dziećmi też znajdą tutaj rozrywkę – konkurencje sprawnościowe są bezpieczne i dobrze nadzorowane.

Inne turnieje rycerskie w regionie

Pułtusk to nie jedyne miejsce, gdzie można zobaczyć turnieje rycerskie. W Mazowieckiem i okolicach regularnie odbywają się podobne wydarzenia.

🏰 Turniej na Zamku Czersk

Odbywa się zwykle w lipcu. Ruiny zamku tworzą dramatyczną scenografię dla walk. Skala mniejsza niż w Pułtusku, ale klimat bardziej kameralny.

⚔️ Bitwa pod Grunwaldem

Największa rekonstrukcja w Polsce. Setki uczestników, wielkie pole bitwy, pełna inscenizacja historycznej batalii. Odbywa się corocznie w połowie lipca.

🛡️ Festiwal Rycerski Wolin

Sierpniowe spotkanie wikingów i słowian. Turnieje, obozy, targi rzemiosła. Trwa kilka dni, a sama impreza ma wspaniały zasięg międzynarodowy.

Podsumowanie turnieju

II Turniej Rycerski o Berło Króla Chrobrego dostarczył solidną dawkę średniowiecznych wrażeń. Od obozowych atrakcji przez prawdziwe sportowe walki, aż po wieczorny koncert w parku.

Organizatorzy włożyli wysiłek w merytorykę wydarzenia. Widać było, że Centrum Dawnych Sztuk Walk odpowiadało za profesjonalną stronę walk. Rycerze znali się na rzeczy, sprzęt autentyczny, reguły jasno określone.

Pułtusk jako lokalizacja sprawdził się doskonale. Zamek, park, przestrzeń – wszystko działało na korzyść wydarzenia. Dojazd prosty, zarówno samochodem jak i rowerem.

Czy pojadę na kolejną edycję? Prawdopodobnie tak. Wydarzenie warte uwagi, dobrze spędzony dzień. A jeśli w międzyczasie pojawią się inne turnieje w regionie – również warto sprawdzić.

Dla osób planujących wycieczkę rowerową – Pułtusk to dobry cel. Zamek, turniej rycerski, malownicza trasa. Warto połączyć kilka atrakcji w jedną dłuższą wyprawę.