Gimnazjum Koedukacyjne w Wyszkowie nad Bugiem – Historia Szkoły nad Brzegiem Rzeki
W sercu Wyszkowa, na wysokim brzegu Bugu, stał kiedyś stylowy pałacyk, który przez dwie dekady służył jako siedziba jednej z najbardziej charakterystycznych szkół średnich w regionie. To tutaj, w otoczeniu wiekowych lip i kasztanów, kształciła się młodzież z całego powiatu. To tutaj narodził się jeden z największych bohaterów polskiego wywiadu – Jerzy Różycki, pogromca Enigmy.Historia tego miejsca to opowieść o ambicjach lokalnej społeczności, pasji nauczycieli i determinacji uczniów. To także świadectwo epoki, która zakończyła się wraz z wybuchem wojny w 1939 roku.
Początki Szkoły i Charakterystyka Budynku
W 1919 roku Gimnazjum Koedukacyjne Towarzystwa Szkoły Średniej w Wyszkowie nad Bugiem otrzymało własną siedzibę. Był nią stylowy pałacyk kupiony wraz z parkiem od rosyjskiego senatora Jerzego Sołowiewa. Lokalizacja nie mogła być lepsza – wysoki brzeg Bugu, rozległy park, alejki wysadzane drzewami.
Izabela Szarogrodzka, ówczesna gimnazjalistka, tak wspominała budynek:
Gimnazjum mieściło się w dawnym pałacyku jakiegoś carskiego dygnitarza. Usytuowane na wysokim brzegu Bugu, otoczone parkiem, w którym królowały wiekowe lipy, brzozy, kasztany oraz wszelkie pomniejsze akacje, jarzębiny i rozmaite krzewy. Lipy tworzyły aleję, która wiodła prosto do gmachu. W lecie rozbrzmiewały brzęczeniem miliony rojów pszczół i rozsiewały wokół swój miodowy zapach.
Do parku wchodziło się przez zabytkową żelazną bramę, przy której znajdowała się stróżówka – oryginalna budowla z czerwonej cegły – siedziba woźnego szkoły pana Wincentego. U wylotu alei stał bialutki pałacyk z basztą i attyką, z biegiem czasu przystosowany na potrzeby szkoły.
Teren Szkolny
- Główny budynek – biały pałacyk z basztą i attyką
- Sala gimnastyczna po lewej stronie budynku głównego
- Parterowa oficyna po prawej stronie dla dyrektora
- Ogród warzywny i sad za oficyną
- Nieduży stawek w dolinie parku
- Stare zdziczałe jabłonie wokół stawu
Charakterystyka Parku
- Wiekowe lipy tworzące aleję do gmachu
- Brzozy, kasztany, akacje, jarzębiny
- Zabytkowa żelazna brama przy wejściu
- Stróżówka z czerwonej cegły
- Ścieżki wokół stawu
- Miodowy zapach w lecie od lip
Kadra Kierownicza – Apolinary Rytel i Rodzina w Oficynie
Przez pierwsze 12 lat działalności szkoły dyrektorzy zmieniali się bardzo często. Sytuacja unormowała się dopiero 1 września 1931 roku, gdy stanowisko objął Apolinary Rytel. Z rodziną – żoną Marianną i siedmiorgiem dzieci (synami Jerzym, Antonim, Radosławem i Dobrosławem oraz córkami Danutą, Wisławą i Marią) oraz wychowankiem Eugeniuszem Stelmaszczykiem – zamieszkał w oficynie przy Gimnazjum.Danuta Rytel, córka dyrektora, wspominała:
Wyszkowem byłam zachwycona – całe dnie biegałam po parku w kostiumie kąpielowym. Od rana do wieczora pływaliśmy w rzece, graliśmy w siatkówkę, koszykówkę, piłkę nożną. Przed werandą naszego domu był duży klomb z kwiatami. Tatuś sam się nim zajmował – siadał na stołeczku i pielił – uwielbiał tę pracę. Na klombie pierwsze zakwitały narcyzy, później tulipany, róże. Wokół rosły niskie fiołki. Tatuś zrobił też przepiękną altankę ze szczepionych bzów, podwójnych, grubych, białych i fioletowych.
Za oficyną znajdował się ogród warzywny i sad. Wielką frajdą uczniów było zakradanie się na smaczne zielone ogórki lub pomidory do dyrektorskiego ogrodu, którego pilnował jakiś wujaszek. W głębi parku, w dolince był nieduży stawek. Zimą służył młodzieży jako ślizgawka, a wiosną do podglądania i płoszenia żab.
Rozbudowa Szkoły i Infrastruktura Sportowa 1932-1938
W latach 1932-38 budynek Gimnazjum został rozbudowany. Powstała imponująca infrastruktura sportowa, która pozwoliła szkole konkurować z najlepszymi warszawskimi placówkami. Radosław Rytel podkreślał:W parku, na boiskach sportowych – pełno młodzieży szlifującej formę w swoich dyscyplinach. Dlatego nie widać było młodzieży gimnazjalnej na mieście, bo większość miała zajęcia w parku.
Boiska i Korty
- Boisko do siatkówki
- Kort tenisowy
- Boisko do koszykówki
- Boisko do rzutu oszczepem i dyskiem
Skocznie i Rzutnie
- Skocznia do skoku w dal
- Skocznia do skoku o tyczce
- Skocznia do trójskoku
- Rzutnia do rzutu kulą
Tory i Trasy
- Bieżnie na sto metrów wzdłuż płotu
- Trasa do biegów przełajowych dookoła parku
- Aleja do saneczkarstwa (zima)
- Lodowisko na stawie z muzyką
Zimą saneczkarze „wyżywali się na zjazdach aleją w dół prawie do samej rzeki", a łyżwiarze na szkolnym lodowisku urządzonym na stawie, oświetlonym i z muzyką, o co dbał Dobrosław Rytel. Nic dziwnego, że w corocznych zawodach „Kuźnia Młodych", organizowanych przez Warszawskie Kuratorium Oświaty i Wychowania, wyszkowscy zawodnicy pokonywali reprezentantów nawet najlepszych warszawskich szkół, „Rejtana" czy „Mickiewicza".
Mundury Szkolne i Regulamin – Dyscyplina i Tradycja
Uczniów obowiązywało noszenie mundurków. Iza Szarogrdzka wspominała:
Z wielką dumą włożyłam na początku roku szkolnego granatowy mundurek z niebieskimi wypustkami na kołnierzu i mankietach, niebieską tarczę na rękawie oraz granatowy beret ze szkolnym znaczkiem. Czułam się wielce dumna i zaszczcona. Bo zaszczytem było nosić taki mundurek.
Radosław Rytel zapamiętał szczegóły:
Chłopcy nosili spodnie z lampasami i marynarki, a dziewczęta fartuchy z białymi kołnierzami. Uczniowie gimnazjum nosili błękitne lampasy na spodniach, błękitne otoki na czapkach (dziewczęta chodziły w beretach) i błękitne mankiety; uczniowie liceum błękit zamieniali na czerwień.
Regulamin Szkolny 1918/1919
Uczniowie musieli przestrzegać ścisłych zasad zapisanych w regulaminie przez Marią Byczyńską w dzienniczku:
- Lekcje od godziny 9 rano do 2 po południu. Spóźnieni nie są wpuszczani do klasy.
- Wchodzącego nauczyciela młodzież wita i żegna powstaniem; siada dopiero gdy nauczyciel usiądzie lub da zlecenie.
- Podczas lekcji winna być zachowana zupełna cisza; rozmowy, głośne śmiechy i podpowiadania są stanowczo zabronione.
- Przerwy między lekcjami przeznaczone są na wypoczynek, przeto uczenie się w czasie pauzy jest niedozwolone.
Wybitni Absolwenci i Kadra Pedagogiczna
Jerzy Różycki – Pogromca Enigmy
Dumą Gimnazjum jest jego absolwent z 1926 roku Jerzy Różycki, który przeszedł do historii jako jeden z trzech pogromców Enigmy, niemieckiej maszyny szyfrującej. Było to największe osiągnięcie wywiadowcze w dziejach II wojny światowej, które przyspieszyło ostateczne zwycięstwo nad faszyzmem.
Kadra Pedagogiczna
Z grona pedagogicznego Gimnazjum warto wymienić kilka wybitnych postaci:
- Jadwiga Falkowska – ucząc fizyki w Wyszkowie (1926-1927), była zarazem Naczelniczką Głównej Kwatery Żeńskiej ZHP. W lipcu 1928 roku została komendantką II Ogólnopolskiego Zlotu Harcerek w Rybienku Leśnym, którego gościem był prezydent RP Ignacy Mościcki.
- Stanisław Mościcki – z Gimnazjum związany w latach 1924-1929, wybitny działacz harcerstwa męskiego.
- Maria Byczyńska-Żywirska – w latach 1928-1933 uczyła plastyki i polskiego. Prowadziła też wtedy harcerstwo i badania etnograficzne w Puszczy Białej. Autorka monografii "Puszcza Biała. Jej dzieje i kultura".
Wychowanie Patriotyczne i Pamięć o Bohaterach
Uczniowie byli wychowywani w duchu patriotycznym. Tym, którzy jako ochotnicy poszli na wojnę 1920 roku z bolszewikami i zginęli, poświęcono tablicę marmurową na ścianie Gimnazjum. Ich nazwiska – Jerzy Fusiecki, Rajmund Bosk, Jan Dudziec, Antoni Borzycki oraz Jan Domała – zostały wyryte złotymi literami.
Uroczystość odsłonięcia tablicy 28 listopada 1926 roku tak wspominał ówczesny gimnazjalista Władysław Dąbrowski:
Przebieg jej był taki: rano godzina 10.00 zebrały się wszystkie organizacje Wyszkowa pod Gimnazjum, skąd ruszono w uroczystym pochodzie ze sztandarami okrytymi krepą do kościoła. W kościele urządzono bardzo pięknie katafalk tonący wśród zieleni i świateł. Przy katafalku wystawiono przez cały czas trwania nabożeństwa wartę honorową z bronią, w skład warty weszli: uczniowie, harcerze, Sokoli, Straż i Strzelcy. Odbyło się uroczyste nabożeństwo żałobne z asystą celebrowane przez ks. Lutyńskiego. Chór Gimnazjalny męski wykonał: „W mogile ciemnej" i „Sędzio Wieczny". Ks. prefekt Mioduszewski powiedział z ambony bardzo piękne i wzruszające kazanie, następnie udano się do Gimnazjum, gdzie nastąpiło poświęcenie i odsłonięcie tablicy.
Koniec Szkoły – Wrzesień 1939
We wrześniu 1939 roku Niemcy zbombardowali i spalili budynek Gimnazjum. Mimo podejmowanych prób, nie udało się go odbudować. Tablica pamiątkowa przetrwała do 1945 roku, potem została rozbita.Tak zakończyła się dwudziestoletnia historia Gimnazjum Koedukacyjnego Towarzystwa Szkoły Średniej w Wyszkowie nad Bugiem – miejsca, które wykształciło setki młodych ludzi, w tym bohaterów II wojny światowej. Pałacyk zniknął z krajobrazu miasta, ale pamięć o szkole, nauczycielach i uczniach przetrwała w wspomnieniach i dokumentach.










