Gmina podpisała umowę z wykonawcą w połowie kwietnia. Prace ruszyły na początku maja. Obiekt powstaje na terenie Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.
Nowy punkt ma wpłynąć na obniżenie kosztów funkcjonowania systemu odbioru i zagospodarowania odpadów w gminie. Mieszkańcy zyskają miejsce, gdzie bezpłatnie oddadzą odpady wymagające selektywnej zbiórki.
To dzień pamięci. Dzień, kiedy wszyscy razem możemy pokazać wdzięczność za odwagę i poświęcenie. Uroczystości obejmą mszę świętą, przemarsz przez miasto, odsłonięcie tablicy pamiątkowej oraz koncerty Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego.
Dawna przychodnia zdrowia przechodzi do historii. W jej miejsce stanie budynek usługowo-mieszkalny z garażem podziemnym.
To koniec rozmów o przejęciu obiektu przez gminę. Prywatny właściciel uzyskał pozwolenie na budowę i rozpoczął realizację inwestycji.
Sala wypełniona po brzegi. Różne osoby – rodziny z dziećmi ze specjalnymi potrzebami, lokalni urzędnicy, miłośnicy muzyki, nauczyciele. Wszyscy przyszli zobaczyć pianistę nazywanego „Beethovenem z Murzasichla". I wszyscy wyszli poruszeni.
Ekspozycja składa się z 26 obrazów. Ostatni z nich został ukończony tuż przed wernisażem. Atmosfera była wyjątkowa od pierwszych minut.
W obszernej rozmowie dla lokalnych mediów Nowosielski przedstawia swoją ocenę pracy burmistrza Piotra Płochockiego i Rady Miejskiej. Jego słowa nie pozostawiają wątpliwości.
Była władza ma swoje zdanie na temat tego, co dzieje się w Wyszkowie od 2024 roku. I to zdanie jest krytyczne.
Właściciel budynku stanął przed wyborem. Albo przemalować elewację zgodnie z wymogami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Albo walczyć w sądzie administracyjnym.
Wybrano walkę. Postępowanie trwa do dziś.
Jej droga na szczyt rozpoczęła się w niewielkim mieście pod Warszawą. To właśnie tam, w Wyszkowskim Ośrodku Kultury "Hutnik", po raz pierwszy pokazała swój talent szerszej publiczności. Miała wtedy zaledwie 15 lat.
Historia tej artystki to dowód na to, że talent i ciężka praca zawsze znajdują swoje miejsce. Nawet jeśli startują z małego miasta.